Autor Wątek: Alchemik druidowi bratem  (Przeczytany 32353 razy)

Description:

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Mourtun

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 876
  • Reputacja: 375
    • Karta postaci

Odp: Alchemik druidowi bratem
« Odpowiedź #180 dnia: 08 Czerwiec 2015, 22:29:47 »
- Dzieki! - powiedzial z podzieka w glosie. - A jak cie znajde jak bede chcial dostac sie do waszej wioski? - zapytal po czym wczolgal sie do dziury, czekal na odpowiedz i rozgladal sie.

Offline Rodred

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 2569
  • Reputacja: 2431
  • Płeć: Mężczyzna
  • Eh zaraza...
    • Karta postaci

Odp: Alchemik druidowi bratem
« Odpowiedź #181 dnia: 08 Czerwiec 2015, 22:38:45 »
-  Ja tu zaczekam. Patrząc po porze one i tak za niedługo sobie pójdą.  Powiedział po czym siadł pod drzewem obok i zaczął doglądać ptaka.

Forum Tawerny Gothic

Odp: Alchemik druidowi bratem
« Odpowiedź #181 dnia: 08 Czerwiec 2015, 22:38:45 »

Offline Mourtun

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 876
  • Reputacja: 375
    • Karta postaci

Odp: Alchemik druidowi bratem
« Odpowiedź #182 dnia: 08 Czerwiec 2015, 22:41:48 »
Tak wiec niziolek sprawdzil co widac :)

Offline Rodred

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 2569
  • Reputacja: 2431
  • Płeć: Mężczyzna
  • Eh zaraza...
    • Karta postaci

Odp: Alchemik druidowi bratem
« Odpowiedź #183 dnia: 08 Czerwiec 2015, 22:49:54 »
Zacząłeś się wdrapywać w drzewie. Po chwili przez szparkę w konarze zobaczyłeś plażę. Dokładnie pod tobą stała strażniczka. Widzisz jak większość kobiet już jest ubranych i czeka na brzegu. Kilka całkiem ładnych panienek się właśnie ubiera. W wodzie zostało właściwie kilka staruch i dzieci. Ku swojemu rozżaleniu nie możesz wypatrzyć Riny.
« Ostatnia zmiana: 08 Czerwiec 2015, 23:36:14 wysłana przez Rodred »

Offline Mourtun

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 876
  • Reputacja: 375
    • Karta postaci

Odp: Alchemik druidowi bratem
« Odpowiedź #184 dnia: 08 Czerwiec 2015, 23:06:44 »
//*Riny
Nacieszyl oko i zawiedziony zszedl z drzewa. Podszedl do goblina. - Nie ma jej tam, albo juz byla albo dopiero bedzie, co sadzisz? - zapytal wprost.

Offline Rodred

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 2569
  • Reputacja: 2431
  • Płeć: Mężczyzna
  • Eh zaraza...
    • Karta postaci

Odp: Alchemik druidowi bratem
« Odpowiedź #185 dnia: 08 Czerwiec 2015, 23:35:17 »
// Już poprawiam ;)

Widzisz jak Torn buja krukiem na rękach z uśmiechem na twarzy. W ogóle nie słysząc twojego pytania zawołał.
-  Patrz! Obudził się!  Robił przy tym takie miny jak by próbując za nim powtarzać. Widzisz, że wyjął z kieszeni drugi kawałek łodygi i zaczął go żuć.

// Denerwuje mnie ten obrazek. Usuwam go :P

Offline Mourtun

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 876
  • Reputacja: 375
    • Karta postaci

Odp: Alchemik druidowi bratem
« Odpowiedź #186 dnia: 08 Czerwiec 2015, 23:40:18 »
//W sumie to nawet nie wiem po co on sie tam znalazl xd :)
Niziolek spojrzal z troska na zwierze i uronil lezke. - To takie... Piekne. Me serce raduje sie ze bedzie zyl. - rzekl troskliwie. - Mozemy juz isc? - zapytal.

Offline Rodred

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 2569
  • Reputacja: 2431
  • Płeć: Mężczyzna
  • Eh zaraza...
    • Karta postaci

Odp: Alchemik druidowi bratem
« Odpowiedź #187 dnia: 08 Czerwiec 2015, 23:44:22 »
// Dla pobudzenia wyobraźni xD

//W sumie to nawet nie wiem po co on sie tam znalazl xd :)
Niziolek spojrzal z troska na zwierze i uronil lezke. - To takie... Piekne. Me serce raduje sie ze bedzie zyl. - rzekl troskliwie. - Mozemy juz isc? - zapytal.

// Ach jakiś ty delikatny :D

-  Już już.  Powiedział Torn kończąc karmić ptaka. Po chwili wstał i ruszył tam skąd przyszliście.

Offline Mourtun

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 876
  • Reputacja: 375
    • Karta postaci

Odp: Alchemik druidowi bratem
« Odpowiedź #188 dnia: 08 Czerwiec 2015, 23:52:34 »
//Nawet przyszly mag moze miec czasem uczucia :P

Niziolek ruszyl za goblinem zachowujac ostroznosc. - Jak dziala oklad z brzuchowca? I dlaczego ten kruk jest zwany okiem? - zapytal.

Offline Rodred

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 2569
  • Reputacja: 2431
  • Płeć: Mężczyzna
  • Eh zaraza...
    • Karta postaci

Odp: Alchemik druidowi bratem
« Odpowiedź #189 dnia: 09 Czerwiec 2015, 16:23:33 »
-  Okład z brzuchowca pokryty błotem rozgrzewa nawet najgłębsze partie skóry i kości. Idealna sprawa na zimę. Do tego przenikają z niego właściwości lecznicze pomagając w odbudowie kości, mięśni, skóry i krzepnięciu krwotoków. Tylko trzeba uważać bo złe proporcje mogą poparzyć.  Gdy zapytałeś o kruka powiedział.
-  Jaki krurk? To jest czarne oko. Jedno z lepszych. Nazywamy je tak bo po oswojeniu są nam oczami jeśli zechcą. Każdy goblin zachowuje pamięć o swoich starych oczach nosząc ich czaszki na szyi.  Tu przystając na chwilę pokazał Ci swój naszyjnik. Zaczął wodzić palcem po nich.
-  To był ÂŁowca. Strasznie agresywny co go zresztą zabiło jak rzucił się na Kreshera. To tłuścioch. Był wolny i gruby i nie chciało mu się latać więc go zjadłem.  W ten sam sposób przedstawił Ci pozostałe dwie czaszki na swojej szyi. Następnie ruszył dalej.
Drzewa zaczynały robić się coraz wyższe. Szliście w stosunkowym luzie gdyż na tej wysokości nie było już, żadnej gałęzi. Robiło się coraz ciemniej.

Offline Mourtun

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 876
  • Reputacja: 375
    • Karta postaci

Odp: Alchemik druidowi bratem
« Odpowiedź #190 dnia: 09 Czerwiec 2015, 17:32:47 »
- Nie mialem pojecia ze te stworzenia mozna oswoic i ze jestescie az tak z nimi zżyci. A ten ktorego ratowalismy to kto? W sensie o imie mi chodzi. - szli powoli przed siebie przed las, robilo sie ciemno.

Offline Rodred

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 2569
  • Reputacja: 2431
  • Płeć: Mężczyzna
  • Eh zaraza...
    • Karta postaci

Odp: Alchemik druidowi bratem
« Odpowiedź #191 dnia: 10 Czerwiec 2015, 19:21:50 »
-  Jeszcze nie wiem.  Odparł tylko goblin.
Szliście jeszcze dobre dwie godziny zagłębiając się w coraz to głębszy, ciemniejszy i wyższy las, kiedy to Torn nagle stanął jak wryty i nastawił uszu.
-  Słyszysz?  Zapytał. Ty swoimi 6x mniejszymi uszkami oczywiście nic nie usłyszałeś.
-  Szybko na drzewo!  Zawołał po chwili i skoczył na najbliższe. Uczepił się pazurami pnia i szybko zaczął się wspinać zostawiając cię na dole.

Offline Mourtun

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 876
  • Reputacja: 375
    • Karta postaci

Odp: Alchemik druidowi bratem
« Odpowiedź #192 dnia: 12 Czerwiec 2015, 18:55:49 »
Niziolek tylko kiwnal glowa i zaraz za goblinem zaczal wspinac sie na drzewo, staral sie jak tylko umial.

Offline Rodred

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 2569
  • Reputacja: 2431
  • Płeć: Mężczyzna
  • Eh zaraza...
    • Karta postaci

Odp: Alchemik druidowi bratem
« Odpowiedź #193 dnia: 12 Czerwiec 2015, 19:38:41 »
Niestety z palców niziołka nie wystają pazurki, którymi mógłbyś uchwycić się drzewa więc po pierwszym metrze spadłeś z hukiem na ziemię. Torn zniknął w koronie drzewa nie oglądając się za tobą. Teraz nawet ty zacząłeś słyszeć cichy tętent kopyt.

Offline Mourtun

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 876
  • Reputacja: 375
    • Karta postaci

Odp: Alchemik druidowi bratem
« Odpowiedź #194 dnia: 12 Czerwiec 2015, 21:51:38 »
Niziolek rozejrzal sie wokol, szukal miejsca do ukrycia. Kazda sekunda liczyla sie bo decydowala o tym czy przypadkiem nie zginie.

//Gdzie sie moge schowac?

Offline Rodred

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 2569
  • Reputacja: 2431
  • Płeć: Mężczyzna
  • Eh zaraza...
    • Karta postaci

Odp: Alchemik druidowi bratem
« Odpowiedź #195 dnia: 13 Czerwiec 2015, 14:56:11 »
Gdy rozejrzałeś się wokół zobaczyłeś kilka kępek krzaków. Pod jednym z drzew było zagłębienie do, którego może udało by Ci się wcisnąć. Kojarzysz też, że niedawno przeszliście przez nie małe błoto. Niedaleko też słyszałeś strumień lub może nawet małą rzeczkę. Pobliskie drzewo ma całkiem nisko dziuple. Niestety musisz się spieszyć bo tentet jest coraz głośniejszy. Nawet już zacząłeś dostrzegać sylwetki zbliżających się zwierząt ale wciąż nie możesz ich rozpoznać.

Offline Mourtun

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 876
  • Reputacja: 375
    • Karta postaci

Odp: Alchemik druidowi bratem
« Odpowiedź #196 dnia: 13 Czerwiec 2015, 20:36:25 »
Mourtun rozejrzal sie wokol i postanowil schowac sie w krzakach, wszedl w nie, ugial nisko w kolanach nogi kucajac i wyjal sztylecik zeby sie wrogowie nadziali jakby co. Wsluchiwal sie w tentent kopyt. Cholera. Centaury?

Offline Rodred

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 2569
  • Reputacja: 2431
  • Płeć: Mężczyzna
  • Eh zaraza...
    • Karta postaci

Odp: Alchemik druidowi bratem
« Odpowiedź #197 dnia: 14 Czerwiec 2015, 16:15:44 »
Przez krzaki zobaczyłeś wreszcie co biegnie. Stado ponad trzydziestu jeleni biegnie w twoją stronę taranując wszystko na drodze. Są przerażone i biegną bardzo szybko.



30x Jeleń

Offline Mourtun

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 876
  • Reputacja: 375
    • Karta postaci

Odp: Alchemik druidowi bratem
« Odpowiedź #198 dnia: 14 Czerwiec 2015, 16:34:07 »
Mourtun zrobil wielkie oczy.  <huh> Musial szybko dzialac wyjal rune Heshar i polozyl pod stopami co by zmylilo goblina by myslal ze uzywa runy. Sam zas nabral porcje mocy magicznej, polozyl obok runy sztylecik, wyciagnal rece przed siebie, skierowal tam moc, dlonie ulozyl tak by tworzyly kat 90 stopni i rzekl - Heshar! - z rak mlodego maga wystrzelil szeroki na cala droge podmuch ognia o dlugosci 5 metrow. Taki pokaz powinien wystrzaszyc zwierzeta badz zmusic do zatrzymania sie. Wzial z ziemi rune, schowal. Zlapal za sztylet i oczekiwal dalszego rozwoju wydarzen.

Offline Rodred

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 2569
  • Reputacja: 2431
  • Płeć: Mężczyzna
  • Eh zaraza...
    • Karta postaci

Odp: Alchemik druidowi bratem
« Odpowiedź #199 dnia: 14 Czerwiec 2015, 18:22:19 »
Plan był dobry niestety szybki rozwój wydarzeń nie dał szansy Mourtunowi z powrotem podnieść runy z ziemi.
Chmura ognia, którą utworzył mag przed sobą nie przeraziła jeszcze bardziej tylko rozproszyła zwierzęta. Sekundę później Mourtun miał po swojej lewej i prawej ścianę pędzących zwierząt. W następnej sekundzie gdzie mag miał już sztylet w ręce, zobaczył przed czym jelenie uciekały. Wataha piętnastu wilków z dwoma wargami na czele pędziła zaraz za zwierzętami. Wilk, który jest już zaledwie metr od ciebie nie zdążył wyhamować gdy cię zobaczył. Ponad metrowa, pięćdziesięcioro kilogramowa mięsna kula, rozpędzona do pięćdziesięciu kilometrów na godzinę trafiła cię prosto w brzuch. Jest to ostatnie co pamiętasz.

Jak w malignie z okropnym bólem głowy widziałeś jak ciągnie cię ktoś po ziemi. Widzisz i słyszysz niedaleko ucztujące wilki po udanym polowaniu.  Znowu straciłeś przytomność.

Obudziłeś się, rzeczywiście w malignie. Jesteś w niewielkiej komnacie całej z drewna. Ale to nie wygląda jak deski tylko bardziej jak wnętrze drzewa. Po środku unosi się kula o nieokreślonym kształcie emitująca zielone światło na cały pokój. Leżysz na materacu wypchanym liśćmi. Również kołdra którą jesteś przykryty jest z liści. I wtem zdałeś sobie sprawę, że jesteś kompletnie nagi. Twoich rzeczy nie widzisz nigdzie w pobliżu. Oprócz łóżka w pokoju jest niewielki stolik rzemieślniczy. Leżą na nim drzewce, pióra i groty. Jest tam też mała miseczka z kamienia pełna jakiejś mazi. Nie ma drzwi. Zamiast nich jest ciężka kurtyna również z liści. Nie znasz więc pory dnia ani godziny.

Forum Tawerny Gothic

Odp: Alchemik druidowi bratem
« Odpowiedź #199 dnia: 14 Czerwiec 2015, 18:22:19 »

 

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
top