Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

Alchemik druidowi bratem

<< < (11/119) > >>

Mourtun:
Niziolek usiadl na wolnym krzesle i czekal na piwo, nie chcial aby karczmarz cokolwiek uslyszal. Lustrowal wzrokiem "wojownikow". - To moze na poczatek. Jestem Mourtun. Zaraz dostaniemy piwko i wszystko wam opowiem.

Rodred:
Prawie natychmiast karczmarz z pomocą dwóch pomocnic przyniósł piwa i pospiesznie się usunął.
- Możesz se być kim tylko chcesz. Po coś tu przylazł? Jego koleżkowie też nie wyglądali na przyjaznych.

Mourtun:
- Przyslal mnie tutaj pewien ork, Dimitri. Mam "negocjowac" w lesie.

Rodred:
- Ork?  Popatrzył na ciebie zdziwiony.
- Znam pewnego Dimitra ale z pewnością nie jest on orkiem. Mimo, że posturą może go trochę przypominać.

Mourtun:
- No coz. Byl wielki wiec musialem ulec pozorom. Ale to raczej o niego chodzi. Dimitr przesiaduje w Atusel.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej