Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

Alchemik druidowi bratem

<< < (97/119) > >>

Mourtun:
//Ok, jak uważasz...

Niziołek wziął róg i łyknął trochę miodu po czym uśmiechnął się do Riny, zaprosił ją do siebie gestem dłoni, oczywiście nie jakimś chamskim lecz dostojnym, eleganckim ruchem dłoni. Cały czas się uśmiechał.

Rodred:
Uśmiech odwzajemniła jednak delikatnym ruchem oczu wskazała Ci Shani siedzącą obok niej niemal do niej przytuloną i cały czas o czymś mówiącą. Widzisz, że Rina chętnie udziela się w tej rozmowie.

Mourtun:
Tak więc niziołek tylko się zaśmiał i znów łyknął, przeciągnął się i wyluzował, obserwował wszystkich wokół.

Rodred:
-  Hej! Niziołku! Choć no tu na chwilę!  Zawołał wesoło Nikolej robiąc Ci miejsce po swojej lewicy. Po prawicy siedzi Rina.

Mourtun:
- Idę! - łyknął miodu i wstał, podszedł do woja i usiadł po jego "lewicy". - Słucham cię Nikolaju!

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej