Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

Kojący dotyk Enart. Odkrywanie tajemnicy archipelagu Chatal.

<< < (166/184) > >>

Melkior Tacticus:
Mogli wziąć konie, ale wtedy musieli by targać 2x więcej zapasów no bo przecie zwierzęta też muszą jeść. A po za tym jest tu zbyt niebezpicznie na sprowadzanie kosztownych zwierząt.

Creed Canue:
Elf zobaczył że wychodzą z dżungli, usłyszał także rozkaz od kapitana, nic nie odpowiadając ruszył za Salazarem do kopalni. Znudziła już mu się ta wyspa chociażby dlatego że tu ciągle jest niebezpiecznie, chciał on już wrócić do domu i porządnie odpocząć w swoim łóżku ale jeszcze mieli kawałek do przejścia aby potem udać się na statek.

Nawaar:
Las się kończył i było spokojnie czyli trochę nie normalnie, co zwykle. Jednak dhampir nie narzekał a cieszył się, że już przemarsz minął, ale po mimo nocy ciągłe łażenie walka i inne aspekty mogły zmęczyć każdego i pewnie większość to odczuwała mimo grania twardego. Silavster uśmiechnął się, że było widać już koniec dżungli i mogli iść dalej w stronę kopalni soli, która stanowił prawie ostatni punkt tej podróży albowiem został jeszcze dwa! Długowieczny bez słowa ruszył za kapitanem i resztą nasłuchując czy ta cisza, nie jest czasem początkiem burzy!   

Canis:
Dotarliście do celu, a przed wami pojawiły się ruiny kopalni soli...

Ruiny Kopalni Soli "Izoshgr"



Miejsce to jest ulokowane na wyspie Valant w południowej jego części zwanej Iz Isash. Jest to spokojne miejsce usadowione w górach. nie ma tutaj niebezpieczeństw, czy groźnych anomalii. Miejsce nie zostało w żaden sposób uszkodzone poza kilkoma zawalonymi grotami. przysypał to miejsce delikatnie piasek, poza tym nic się nie zmieniło poza wyludnieniem okolicy.

Całe miasto ulokowane jest w głębi gór, w wydrążonych skalnych grotach, gdzie każdy górnik miał możliwość odpocząć po pracy. Pełniło to formę noclegową i wypoczynkową. Największa grota pełniła formę wejścia do szybu kopalnianego. Całe miejsce i większość grot zachowana jest w bardzo dobrym stanie. Pomimo trzęsień niewiele grot zostało zawalonych. Niemniej jednak jest to jedna z najbiedniejszych lokacji, gdyż sól nie była kiedyś tak cenna jak w dzisiejszych czasach w obliczu walk z demonami.

Dael:
-To miejsce zachowało się zaskakująco dobrze. Aż nie chce się wierzyć -zauważył Dael, wydawało się że jest tutaj spokojnie, ale z tego co już dawno temu zauważył Dael to pozory mogą mylić i to co z pozoru mikre i  bezpieczne może zmienić się w piekło w jednej chwili.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej