Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Kojący dotyk Enart. Odkrywanie tajemnicy archipelagu Chatal.
Nawaar:
- Ciekawe ile jeszcze takich ewenementów spotkamy tutaj? Ma się rozumieć, że będziesz chciał go później zbadać? Albo zrobić coś innego, czy mamy go uśmiercić, by zaznał ukojenia i spokoju duszy?
Zapytał, bo to było ważne przynajmniej dla dhampira, który należał do konkordatu i z reguły unicestwiali takie wynaturzenia, lecz pewnie teraz będzie zgoła odmiennie i będzie zmuszony zostawić zmutowanego jaszczuroczełka przy życiu! O, ile to można nazwać życie raczej bytowaniem w ogromnych męczarniach, które ciężko było określić jednym zdaniem a nawet paroma. Wystarczyło, tylko spojrzeć na osobnika i od razu robiło się w środku żal! Gdyby, nie to, że dhampir widział już wiele pewnie by zwymiotował nie raz.
Canis:
- Idźcie dalej. Wszyscy. Ja się nim zajmę. - Powiedział kucając przed ciałem i delikatnie wyciągając do jego głowy rękę, czekając na ewentualne jego reakcje bądź atak. - Idźcie, dalej już będzie pewnie kopalnia. Znajdźcie skrzynię z czarną rudą albo odłupcie ze skały czarnej rudy, tak około 100 kilogramów, załadujcie na wózek zjedzcie coś, napijcie się, ja powinienem wrócić nim skończycie badać kopalnię.
Melkior Tacticus:
Chyba tylko Melkior nie okazywał żalu, jasne coś tam czuł. Ale żalem bym tego nie nazwał - stwierdził stary bard w pewnej karczmie na pewnym świecie* - Bo wtedy Melkior nie miał jeszcze wyrobionego charakteru, ile on miał lat? 21? 23 bodajże, z czego większość spędził z dala od rodziców.
- Słyszeliście kapitana, za mną panowie i pani. Zawołał i ruszył przodem.
//*Burzymy 4 ścianę. :P
Dael:
-Kapitanie, a co ze światłem ? Zapytał dość racjonalnie Dael.
Nawaar:
- Zatem idziemy.
Dhampir ruszył za elfem, ale czuł, że coś nie gra! Coś siedziało w jego środku, nie przestało go męczyć być, może nie powinni zostawiać tego biedaka z Salazarem. W końcu magowie mają trochę inny obraz świata, a niżeli ludzie z konkordatu. Jednak i tak postanowił zapytać Salazara, gdy ten dogoni resztę, która poszła w głąb tunelu poszukując czarnej rudy do zbadania.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej