Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Kojący dotyk Enart. Odkrywanie tajemnicy archipelagu Chatal.
Creed Canue:
-Chodź zżera mnie ciekawoś co jest za tymi drzwiami to bym ich nie otwierał bo jeszcze gorszego spotkamy niż wiwerna, ale to nie ja decyduję, takie jest moje zdanie. - powiedział z lekkim przestraszeniem bo jednak niechciał widzieć jeszcze groźniejszych bestii, ale jednak chciał się jeszcze wykazać. - ja mam wykonaną bron z szarej rudy
Nawaar:
- Ma ktoś miecz z rudy najlepiej czarnej, szarej albo niebieskiej? Taka będzie najlepsza na takie kłódki ewentualnie może ktoś ją otworzyć mając zwinne paluszki.
Powiedział, co sądził na ten temat! A sił miał sporo, więc pewnie dałby radę ją przeciąć, by móc iść dalej badać nieznane i niebezpieczne.
DarkModders:
Jaszczur wyciągnął swój topór i podał go Silvasterowi.
- To powinno wystarczyć. - powiedział dając mu topór.
Dael:
//Podwójna wiadomość :/
Dael:
Po chwili Dael zobaczył jak jaszczuroczłek podaje swój topór z czarnej rudy silvie. Kłódka nie ma szans Pomyślał
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej