Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

Kojący dotyk Enart. Odkrywanie tajemnicy archipelagu Chatal.

<< < (155/184) > >>

Creed Canue:
-Chodź zżera mnie ciekawoś co jest za tymi drzwiami to bym ich nie otwierał bo jeszcze gorszego spotkamy niż wiwerna, ale to nie ja decyduję, takie jest moje zdanie. - powiedział z lekkim przestraszeniem bo jednak niechciał widzieć jeszcze groźniejszych bestii, ale jednak chciał się jeszcze wykazać. - ja mam wykonaną bron z szarej rudy

Nawaar:
- Ma ktoś miecz z rudy najlepiej czarnej, szarej albo niebieskiej? Taka będzie najlepsza na takie kłódki ewentualnie może ktoś ją otworzyć mając zwinne paluszki.
Powiedział, co sądził na ten temat! A sił miał sporo, więc pewnie dałby radę ją przeciąć, by móc iść dalej badać nieznane i niebezpieczne.

DarkModders:
Jaszczur wyciągnął swój topór i podał go Silvasterowi.
- To powinno wystarczyć. - powiedział dając mu topór.

Dael:
//Podwójna wiadomość :/

Dael:
Po chwili Dael zobaczył jak jaszczuroczłek podaje swój topór z czarnej rudy silvie. Kłódka nie ma szans Pomyślał

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej