Tereny Valfden > Dział Wypraw
ÂŚledzić zabójcę
Nicholas:
ÂŻadnych szczególnych znaków prócz włosów nie zobaczyłeś. Wszystko zakrywały długie szaty i maski.
- Czego szukasz w tej alejce, panie? - pierwszy z nich, ten najbardziej wysunięty spojrzał na Ciebie stalowym wzrokiem.
Silion aep Mor:
Krasnolud zamyslil sie na pare sekund. Mowic czy nie mowic, o to jest pytanie. Kto mi odpowie na nie? Hmm... Jednak prawda wydaje sie najlepszym rozwiazaniem.
- Panowie, zgubilem sie. Mialem sie spotkac z pewnym mlodym mezczyzna w alejce. Tylko nie powiedzial mi w ktorej. Pomozecie?
Nicholas:
- I zaszedłeś akurat do tej alejki? - kilku mężczyzn w szeregu dalej zaśmiało się cicho, kilku prychnęło a kilku ziewnęło. - AKURAT DO TEJ?
Silion aep Mor:
Krasnolud nie zwracal uwagi na smiechy, hihy.
- Jak juz mowilem, zgubilem sie. Bladzilem uliczkami. W pewnej chwili jakis odgłos zwrócil moja uwage. Kaszlnięcie, czy coś takiego. A ze nie wiedzialem gdzie go szukac to trafilem tutaj.
Nicholas:
Kolejne śmiechy w szeregach dały Ci sygnał, że coś jest nie tak.
- Kolejny, który wpadł w nasze sidła.
Parę osobników z tylnich szeregów podeszło trochę w przód, by niebezpiecznie zbliżyć się do Ciebie.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej