Tereny Valfden > Dział Wypraw

Fałszerstwa

<< < (6/53) > >>

DarkModders:
Jechałeś w zdłuż śladów wjeżdżając na pole uprawne jednak dalej szły w pole. Na końcu pola zobaczyłeś kolejne pale i mały kasek wtedy usłyszałeść coś co przyprawia nie jednych o zawał serca i gęsią skórke. Z lasku usłyszałeS dziwny gulgot i kroki. Odgłosy były słyszane coraz bliżej. Coś sie zbliżało.

Mohamed Khaled:
Odwrócił się w tamtą stronę niemal natychmiast, zsuwając z pleców kuszę. Wyciągnął bełt, nałożył go na rowek i zaczął naciągać. Nie bał się, a przynajmniej tego nie okazywał. W rzeczywistości, drgał gdzieś tam we wnętrzu, choć... nie zamierzał.
Kusza została naładowana, a ręka niemal natychmiast powędrowała w górę. Czekał, aż to coś wyjdzie... Bestia została odkryta...

DarkModders:
Wtedy jak z procy wyskoczyły na ciebie cztery zębacze rzucając sie w strone konia. Rozproszyły się szybko otaczając cie dookoła. Byłeś okrążony a one szły w twoim kierunku gulgocząc złowrogo.

4x Zębacze
//Są oddalone o 5 metrów idą w twoim kierunku. Jesteś okrążony oraz działa na ciebie kara z powodu niskiej temperstury.

Mohamed Khaled:
Zszedł szybko z konia i uderzył go mocno w zad, tak, by ten spłoszony - uciekł. Kruk natomiast postanowił szybko działać. Wymierzył kuszę w jednego z zębaczy i wystrzelił. Niestety, wiatr - tak jak poprzednio - zniósł pocisk i trafił w klatkę, który nie zabił bestii a jedynie ją wkurzył... Kruk wymierzył katanę w zwierzęta i czekał na ich reakcję...

DarkModders:
Ranny zębacz zrezygnował z ataku i odsunął się w tył. Wtedy pozostał ruszyły do ataku. Przygotowany do ataku poczułeś mocne uderzenie w plecy. Upadłeś mocno twarzą w zamarzniętą ziemie co było bolesne. Na tobie stał głodny zębacz, który zamierzał zrobić sobie z ciebie kolacje.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej