Tereny Valfden > Dział Wypraw
Sen na jawie czy jawa we śnie?
Rodred:
- Można spróbować, chociaż nie wieże, że twoju kusza przebije jego pancerz.
Silion aep Mor:
- Jak nie w serce to w czaszke, na pochybel demonom! - krzyknął.
Rodred:
Pokrzepieni tym tekstem dotarliście do areny. Wszystko wygląda tak samo jak dwa życia temu.
- Mam złe przeczucia.
Silion aep Mor:
- Jakie? O co chodzi? - zapytal wchodzac na arene.
Rodred:
- Obawiam się, że samo nie walczenie może nie wystarczyć. Popatrz. W tym momencie na arenę weszło dwóch niziołków. Demony szybko zauważyły, że nie chcą walczyć i zabawiły się z nimi w okrutny sposób. Pierwszemu odcięły stopu i dłonie i patrzyły śmiejąc się jak ten się rzuca i wykrwawia. Drugiego utopiły w krwi poprzednika co również sprawiło im nie mało radości.
Herold wyczytał wsze imiona.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej