Tereny Valfden > Dział Wypraw
Co słychać na Zuesh?
Gordian Morii:
Gordian pojawił się na nadbrzeżu z całą załogą.
- Witajcie. - rzekł krótko. -Tak jak się umawialiśmy, ja i moi ludzie jesteśmy do usług.
Ukah:
Ukah przywitał się ze wszystkimi oczywiście przedstawiając się wszystkim, wszystkim oprócz Melkiora gdyż tego akurat znał.
Melkior Tacticus:
- Witajcie wszyscy. Powiedział krótko i gestem zaprosił wszystkich na pokład, kończono właśnie załadunek na długi rejs. Co prawda Melkior kazał zabrać mniej żywności - tę uzupełnią na Zuesh - a załadować dodatkową amunicję i konie. Elf zabrał wszystkie 3 i jeszcze swe taru które spało w kajucie.
- Sprawy? Sprawy mają się chujowo Silva.
Nawaar:
Tak sobie stojąc obok Melkiora i wysłuchując go, pod okrętem zjawił się Progan, Gordian wraz z całą załogą i pewnie jeszcze kilku innych członków eskapady dojdzie, ale nim weszli na pokład Silvaster się przywitał. - Witajcie - po czym wrócił do młodego Tacticusa - Słyszałem ostatnio różne rzeczy, ale się w nie zbytnio, nie zagłębiałem. Ostatnio miałem sporo roboty. Następnie zmienił temat na bardziej przyjemniejszy. - Rozumiem, że ten morski zwiad nie będzie dotyczył naszej linii brzegowej i popłyniemy dalej, co nie? Jeżeli mogę zapytać to gdzie dokładniej. Silva od tak chciał się dowiedzieć.
Melkior Tacticus:
- Na Zuesh, dawno tam nas nie było. Potem zaś na Feros i w pewne miejsce zwane Dor Darim, ponoć krasnoludy zbudowały czy też budują nadmorską osadę na zachodzie Valfden, plotka warta sprawdzenia.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej