Tereny Valfden > Dział Wypraw
Tajemniczy list
Armin:
Armin ujrzała przed sobą piękna sowę. Była ona biała jak płatki śniegu, ale z brązowymi refleksami. Usiadła na ramieniu mężczyzny jakby nic nie ważyła. Czarnoskóra nigdy wcześniej nie widziała tak ładnego zwierzęcia.
- Jest piękny. - zauważyła maurenka wpatrując się w ptaka. Zwróciła się jednak do mężczyzny.
- Szczerze mówiąc nie wiem kogo szukałam. Usłyszałam krzyk i pomyślałam, że ktoś ma kłopoty. Pobiegłam więc tutaj i ktoś mnie uderzył w głowę, ale nie zauważyłam kto. Może pan widział tutaj kogoś podejrzanego? - spytała się mężczyzny.
Ukah:
-To pewnie Eco porusza się bezszelestnie. Jak chcesz może ci on pomóc.
Armin:
- Nie słyszał pan tutaj wcześniejszych krzyków? - spytała się Armin.
Ukah:
-Panienka się przeslyszala i tyle. Eco potwierdzi prawda Eco spytał sie sowy a tak kiwnela głową.
Armin:
Armin była zaskoczona odpowiedzią mężczyzny. Dałaby sobie rękę uciąć, że słyszała krzyk. Pozostała jeszcze sprawa mgły, ale nie chciała zadręczać jegomościa pytaniami.
- Dziękuję za informację i jeszcze raz przepraszam, za najście. Do widzenia panu i papa Eco. Odwróciła się i znowu zaczęła szukać miejsca, które wskazywała mapa.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej