Tereny Valfden > Dział Wypraw

Tajemniczy list

<< < (8/12) > >>

Ukah:
Nagle znowu coś miękkiego szybko dotknęło twarz Armin. Po czym znikło. Raczej to nie był ten gość bo nawet się nie ruszył

Armin:
Armin przejechała ręką po twarzy. Była już całą sytuacją zdenerwowana i w końcu puściły jej nerwy.
- Czymkolwiek jesteś, miałeś swoją szansę i jej nie wykorzystałeś. Szykuj się na porządny łomot! - krzyknęła maurenka do postaci i podbiegła do niej. Zaczęła dźgać cień bronią, ale nie wiedziała, że przyniesie to jakiekolwiek skutki. - No pokaż się tchórzu! - wykrzyknęła czarnoskóra atakując nieznajomego.

Ukah:
Cios maurenki był skuteczny. Trafiła w rękę i usłyszała okropny jęk. Cień spadł na ziemię.
-ÂŁeb cię boli!? Człowiek nawet po robocie nie może zapalić bo zaraz rzuci się na niego kobieta. Eco bierz ją.
I nagle nie wiadomo skąd znów poczułaś miękki dotyk na twarzy.

Armin:
- No dobra, przepraszam Pana, ale ścigałam kogoś. - powiedziała Armin. Nie przypuszczała, że trafiła pozornie normalnego mężczyznę. -Niech pan weźmie to coś z mojej twarzy! - czarnoskóra znów zaczęła machać rękoma przed swoimi oczami,  by odgonić napastnika.

Ukah:
-Eco pokaż się zakrzyknął mężczyzna i po chwili Eco usiadł na jego ramieniu.
-Słodki prawda? A tak właściwie kogo panienka szukała? 

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej