Tereny Valfden > Dział Wypraw

Tajemniczy list

<< < (10/12) > >>

Ukah:
Maurenka spojrzała na mapę a tu niespodzianka. Wszystkie x zmieniły miejsce. Każdy z nich był teraz na samym środku rynku.

Armin:
Czarnoskóra po raz kolejny dostała ataku szoku. Wywnioskowała,  iż punktem docelowym będzie samo serce rynku. Szczęście,  że Armin była w okolicy rynku. Szybkim krokiem szła przez ciemne i kręte dróżki stolicy. Kiedy doszła do obranego celu, zaczęła szukać czegoś wyjątkowego,  na przykład mgły.

Ukah:
Odziwo mgły nie było i wszystko było widać jak na dłoni. Jedyne co było zaskakujące to słońce jak w samo południe choć nawet nie dochodziła 6. A na rynku Armin widziała człowieka który niósł coś w worku.

Armin:
Armin ukazało się przepięknie świecące słońce. Miało barwę dojrzałej skórki pomarańczy,  a dawało ciepły blask,  który przyjemnie muskał ciemną skorę maurenki. Na rynku nie było nikogo oprócz jakiegoś mężczyzny trzymającego worek z nieznaną kobiecie zawartością. Maurenka postanowiła,  że będzie śledzić człowieka przed nią. Przecież mapa musiała zaprowadzić dziewczynę gdzieś,  gdzie będzie się działo coś ciekawego...

Ukah:
Ten człowiek nawet nie zauważył Armin. Widocznie bardzo się gdzieś śpieszył. Nagle w jego worku zrobiła się dziura. Wypadły z niej trzy małe skrzynki. Mężczyzna przerażony i przestraszony schował w drugi worek skrzynie. Zapomniał o jednej. Nagle usłyszałaś gwizd i wtedy twoim oczom ukazał sie drewniany powóz. Minął Cię i stanął przed mężczyzną. Ktoś w środku korocy zabrał go. Wóz jednak nie ruszył najwidoczniej na kogoś czeka.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej