Tereny Valfden > Dział Wypraw
Na drodze ku zrozumieniu - Hagmar
Kenshin:
- Widzieliśmy wszak razem, że cały totem został zbrukany mazią wpierw trzeba go oczyścić. Sam miałem to zrobić, ale dorwał mnie sam wiesz kto. Weź tą wodę święconą z tym kawałkiem szmatki i idź oczyść totem. Jednakże, co mogłoby odczynić urok sam nie wiem, może pokorna modlitwa? Może jakieś obrzędy? Ciężko mi stwierdzić. Może dobra ofiara? - pytał sam siebie. W końcu on sam wszystkiego nie wiedział.
Hagmar:
- Modlitwa nie zaszkodzi, na obrzędach się nie znam więc zobaczymy. Hagmar pochwycił wiadro(?) czy inny przedmiot z wodą i szmatkę i poszedł czyścić totem. Paskudna robota, zaprawdę, miał szczerą nadzieję że się nie zarazi tym czymś. Zeszło mu ze dwie godziny na szorowaniu totemu. Dokładnym szorowaniu.
- No, od razu lepiej.
Kenshin:
Totem ciężkim wysiłkiem został oczyszczony. W tym właśnie czasie, kiedy zamierzałeś odpocząć, po prawej stronie przy wodopoju zauważyłeś ruch. Spojrzałeś tam. Stał tam jeleń, był jednak inny niż wszystkie. Emanowała z niego moc. Usłyszałeś wtedy też głos.
. Zdejmij klątwę. Zdejmij klątwę. Zdejmij klątwę. Zdejmij klątwę. Zdejmij klątwę. Zdejmij klątwę. Zdejmij klątwę. Zdejmij klątwę. Zdejmij klątwę. Zdejmij klątwę. Zdejmij klątwę
Hagmar:
Hagmar czuł że głos pochodzi od Ventepi, że ten jelonek przemawia Jej głosem. Człowiek przyklęknął przed totem i zaczął się modlić.
Ventepi, Pani stworzenia. Przez cały świat rozbrzmiewa Twa pieśń niosąca chwałę dzieła stworzenia i jego piękna. Słychać ją w trelu ptaków, szeleście wiatru w liściach i trawach, szumie morza i śpiewie syren w morskiej głębi. Jam jest tylko prosty człek i pokorny sługa, pyłek w wielkim świecie, trybik w wielkiej machinie stworzenia którym to Ty o Pani się opiekujesz. Proszę pokornie byś zesłała swą łaskę i oczyściła to miejsce z klątwy plugawej jaka nawiedza ÂŚwiętą Ziemię i truje jej mieszkańców.
Kenshin:
Nie otrzymałeś żadnej odpowiedzi. Widocznie coś mogło pójść nie tak i trzeba było powtórzyć rytuał.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej