Tereny Valfden > Dział Wypraw

Na drodze ku zrozumieniu - Hagmar

<< < (16/16)

Kenshin:
I gdy wszedłeś do środka zostałeś ugoszczony w iście, po królewsku jak na taką małą wieś oczywiście. Dostałeś całego kurczaka i butelkę najlepszego wina. Teraz przyszła pora na posilenie się, przed podróżą do stolicy. Te dwa dni musiały wiele namieszać w twojej głowie.

Hagmar:
Hagmar najadł się, napił. Chwilę pogawędził i pożegnawszy się ruszył ku stolicy.

Kenshin:
Hagmar późno nocą wrócił do stolicy.
Zadanie wykonane![/size]

Podsumowanie: Hagmar starając się o miejsce w konkordacie puszczy i kniei miał udowodnić swe oddanie i zaangażowanie. Nie otrzymał konkretnego zadania, lecz miał poszukać go sam pośród drzew. Udał się w stronę lasu. Zatrzymał się we wsi gdzie spędził noc, w której ktoś próbował go porwać. Przebudzony ruszył za pozostawionymi śladami, przez porywacza. Człowiek biegnąc za nimi dotarł na skraj lasu, a tam drogę zaszły mu dwa zmutowane kretoszczury, z którymi uporał się bez problemu. Następnie ruszając dalej za śladami natrafił na rozwidlenie. Tam poszedł najpierw w prawo gdzie dotarł do obozowiska ogrów, które zmartwione nie pojawieniem się sołtysa nakazali Hagmarowi go odszukać. Otrzymując zadanie bohater poszedł ścieżką w kierunku wodopoju gdzie ujrzał ubrudzony i zbrukany totem, by po chwili przyglądania mu się zostać zaatakowanym, przez kruka i tutaj heros również sprostał wyzwaniu pokonując bestię. Człowiek stojąc chwilę i przyglądając się totemowi usłyszał wołanie o pomoc gdzie ruszył natychmiast przyglądając się zdarzeniu. Człowiek ujrzał pana plugawca wraz z dzikiem chcącym pożreć porwane istoty, ale stwór widząc naszego bohatera uciekł w nieznane a dzika nasłał na Hagmara. Wysłannik konkordatu znów sobie poradził, po czym uwolnił porwanych. Chłop poszedł w swoją stronę natomiast człowiek udał się z sołtysem ogrów, który wytłumaczył mu rytuał oczyszczania totemów z klątwy. Hagmar posłuchawszy oczyścił totem z płynnej rudy a następnie, w tym miejscu otrzymał wizję jelenia Ventepi nakazując przeprowadzić rytuał odwrócenia. Hagmar posłuchawszy go pomodlił się szczerze uświęcając na nowo to miejsce. Człowiek skończywszy obrządek udał się do sołtysa złożyć relacje, po zrobieniu tego otrzymał nagrodę w wysokości 50 grzywien. Człowiek kończąc swoje zadanie w lesie ruszył do wioski gdzie rozwścieczony tłum za porwanie jednego z chłopów chciał zrobić porządek z ogrami. Wtedy nadszedł bohater, który za pomocą wyzwisk i krzyku chciał ich uspokoić. Niestety dla niego tłum rozzłościł się jeszcze bardziej, na tyle że zainterweniował sołtys wsi. Człowiek wtedy przyszedł, po rozum do głowy i spokojnie przemówił do mieszkańców, którzy się opamiętali zwłaszcza po tym, kiedy dojrzeli porwanego chłopa idącego z pełnym koszykiem owoców leśnych. Porwany wszystko wytłumaczył mieszkańcom wsi i sytuacja została opanowana. Wieśniacy się uspokoili a Hagmar został ugoszczony, przez sołtysa a po skończonym posiłku udał się do miasta zdać raport czarnowłosemu elfowi.   


Hagmar

Nagrody: 50 grzywien od sołtysa

Talenty:
Opisy: 1 brązowy
Walka: 2 brązowe
Aktywność: 1 brązowy

Isentor:
//Poprawiam na:

--- Cytuj ---Opisy: 1 brązowy
Walka: 1 brązowe
Aktywność: 1 brązowy
--- Koniec cytatu ---

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej