Tereny Valfden > Dział Wypraw

Na drodze ku zrozumieniu - Hagmar

<< < (9/16) > >>

Hagmar:
Hagmar tylko skinął i wrócił się w stronę strumienia.

Kenshin:
Droga nie zajęła Ci wiele czasu, bo wiedziałeś gdzie się udać. ÂŚlady mazi i innych brei robiły się, co raz większe . Już niebawem znalazłeś się przy wodopoju. Zauważyłeś też w oddali 2 metrowy słup - totem.


Hagmar:
Totem jaki jest każdy widzi, jednakże tu miał być sołtys.
- Jest tu kto? - zawołał i podszedł do totemu.

Kenshin:
Podchodząc bliżej zobaczyłeś cały totem. Przedstawiał on Azora, Burry, Malaka, Ogina, Witosa, Wjuna, Zelgi - duchów lasu, ziemi i powietrza. Przedstawia jedną lud kilka postaci. Symbolizują one siły natury i jej niezłomność, a także nieprzewidywalny charakter. Teraz jednak wyglądał tragicznie, bo dosłownie był oblepiony mazią i ktokolwiek to zrobił nie miał dobrych intencji względem bogini Ventepi i jej wyznawców. Musiał zostać przeklęty, bo zaraz gdy się zbliżyłeś pojawiły się na nim jeden czarny kruk gotowy do ataku z zamiarem zadziobania na śmierć twoją osobę.



1 x Demoniczny kruk

// Masz kilka sekund na reakcje.

Hagmar:
- Osz ty! Hagmar uskoczył w bok, przeturlał się po ziemi i szybko wstał chwytając oburącz za miecz. Kruk nawrócił, wielka wypaczona "wrona" leciała na Hagmara z zamiarem zadziobania go. W odpowiednim momencie człowiek wykonał zamach mieczem w przelatującą bestię, robiąc jednocześnie unik. Cios miecza skutecznie uziemił kruka, na śmierć.
- Ehh... kto śmiał sprofanować to miejsce?

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej