Forum dyskusyjne > Dyskusje na każdy temat

Przeklinanie

<< < (15/17) > >>

Ferdynand Kiepski:
No ja przeklinam przeważnie co  dziennie i tak już jest bo sie nauczyłem i trudno się odzwyczaić.

Oktawian August:
Ja staram się nie przeklinać w domu ani nigdzie indziej ,ale jak coś mnie zdenerwuje to przeklinam ale oczywiście nigdy nie w kościele.

Sirius:
Nazwijmy to tak:
-Przy rodzinie nie walę mięsem, ponieważ wiem, że oni to niespecjalnie lubią
-Przy kolegach wulgaryzmy nie mają znaczenia

Wulgaryzmy są już na porządku dziennym, i jedynie co można zrobić, to starać się je ograniczać :)

diego123:
Wulgarnych słów nie pochwalam, ale kiedyś się nauczyłem i ciężko mi się odzwyczaić, więc ograniczam. Wiem, że nie powinienem przeklinać, bo jestem ministrantem :)  Staram się nie używać wulgaryzmów przy nauczycielach i rodzicach.

Lucas Paladin:

--- Cytat: diego123 w 04 Sierpień 2010, 21:58:35 ---Wulgarnych słów nie pochwalam, ale kiedyś się nauczyłem i ciężko mi się odzwyczaić, więc ograniczam. Wiem, że nie powinienem przeklinać, bo jestem ministrantem :)  Staram się nie używać wulgaryzmów przy nauczycielach i rodzicach.

--- Koniec cytatu ---

Stary, ja jestem ministrantem od 10 lat, obecnie lektorem i ceremoniarzem, a klnę jak szewc. Oczywiście powstrzymuję się i potrafię się powstrzymać przy rodzicach lub np. przy koleżankach, które tego nie lubią. Służba Bogu tutaj co prawda zobowiązuje, ale przeklinanie raczej świadczy o kulturze.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej