Forum dyskusyjne > Dyskusje na każdy temat
Przeklinanie
Dementor:
Hmm, ja wulgaryzmów nie używam jak przecinek, spację lub przerywnik. jednak nie zawszę się udaje wyjśc np. z kłótni z kolegą bez wulgaryzmu, albo, gdy dostaniemy za coś, o czym nawet pojęcia nie mamy-az się nasuwa : "ku***, ale z nich zje**, to przecierz nie ja".
Mistrz Yamana:
Ja nie przeklinam mówię tylko kurde, a to nie jest chyba jakieś wielkie przekleństwo.
user no. 11627:
Jeśli chodzi o przeklinanie to ze mną jest różnie. Wiadomo jak jest się w domu lub u kogoś z rodziny to nie wypada i nigdy nie przeklinam, co najwyżej mówię kurde. No ale gdy jestem w szkole albo z kolegami to już jest trochę gorzej. Staram się ograniczać łacinę do minimum ale i tak nie zawsze się to udaje, szczególnie jeśli jestem w towarzystwie ludzi u których z wychowaniem nie jest najlepiej.
Ps. Z początku temat przeczytałem jako "przeklikanie" ;D
Getar:
Ja w zasadzie kiedyś nie przeklinałem,później właśnie zacząłem,jednak teraz znowu przestaje.Obecnie używam wulgarnych słów tylko wtedy,gdy jestem zdenerwowany.
Mc:
Ja osobiście nie mogę przeklinać, ponieważ jak raz w dniu przeklnę to trzyma mnie to cały cały dzień i coraz bardziej klnę. No a czasami dochodzi to tego, że nie ma ani jednego słowa normalnego tylko ********. Taki niestety los xD.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej