Tereny Valfden > Dział Wypraw

Odbudowa

<< < (8/13) > >>

Demetris:
Z rozmoczonych kartek dało się coś odczytać. A były to dane dotyczące dostaw drewna. Liczby zmieniały się raz na większe, raz na większe. Możliwe, że coś od czau do czasu zakłócało dostawy... Trudno było jej to ocenić. Demi na drewnie się nie znała. Przynajmniej jest jakaś poszlaka.
Co to za dziwaczne miejsce... pomyślała długoucha. Spotkanie z Armin w jedym pokoju wytłumaczyła sobie tym, że dom ma po prostu dziwny układ pomieszczeń. Nie wnikała w to bardziej.
-Widzę czarnuszko, że ty także sobie nieźle radzisz. Choć ten mróż... nie to co na polach bawełny, no nie?- zwróciła się do niej. A potem powiedziała o swoim znalezisku. -Na tych kartkach są jakieś dane. Dostawy drewna nie były regulare. To poszlaka. A ten śnieg... cóż, nie wiem z czym to powiązać- wytłumaczyła. Może Pani Wszechwiedząca zna się też na handlu...
Wreszcie skupiła się na tym co poczuła. Zapach zgnilizny. Strasznie śmierdziało! Demi zatkała nos i rzekła głosem kaczki-Rozejrzmy się jeszcze w salonie. Potem pójdziemy na górę, hm? - odparła i zaczęła szukać czegokolwiek. Wskazówek, więcej papierów i dokumentów, śladów zabójstwa czy innej zbrodni. Wnętrze było bogate, może dom należał do kogoś majętnego? Tak więc zerkała na regały i komody, przeglądała co leży na półkach.

Devristus Morii:
Znalazłyście ksiązki naukowe dotyczące przetwórstwa drewna, a szczególnie jedna Wam się wbiłą w oczy - Jak prowadzić tartak?

Armin:
Armin razem z towarzyszką przeczesywały pokój. Natrafiły na rozmaite książki, które dotyczyły przetwórstwa drewna. Obie zauważyły książkę "Jak prowadzić tartak?".
- Ktoś ma w domu książkę o prowadzeniu tartaku? Pewnie ludzie, którzy tu mieszkali byli zamieszani w tą sprawę, którą mamy rozwiązać. Tylko pytanie: skąd ten śnieg? Oh... Za dużo pytań bez odpowiedzi! - powiedziała maurenka otwierając książkę. - Mam nadzieję, że znajdziemy coś pożytecznego. - powiedziała czarnoskóra patrząc na elfkę. Dziewczyny zaczęły dokładniej oglądać znalezisko.

Demetris:
-Zobaczymy co to jest i pójdziemy na górę po więcej wskazówek- mruknęła długoucha gdy z prawdziwym zainteresowaniem przewrcała kolejne stronice. Tyle ciekawych informacji, obrazków, tabel!... Ale rzeczywiście, śnieg też jej nie dawał jej spokoju. Nie topił się, choć był środek lata... Miała nadzieję na znalezienie odpowiedzi na to pytanie.
-Idziemy dalej? - spytała, gdy przejrzały książkę. Demi wzięła ją i razem ruszyły na górę po ośnieżonych schodach.

Armin:
Maurenka puściła jednak rękę Demetris.
- Myślę, że znamy już odpowiedź na nasze pytanie. - powiedziała Armin patrząc się na elfkę. - Teraz nas olśniło! Odpowiedź była jak na dłoni. Przyczyną jest śnieg, lód oraz zimno. Chodź, wrócimy do opactwa z tym co mamy. Ale sprawdżmy jeszcze górę na wszelki wypadek. Zaczęły wchodzić po schodach na wcześniej zaplanowane miejsce.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej