Tereny Valfden > Dział Wypraw
Cień skryty w mroku
Kenshin:
Ork zaskoczony pojawieniem się jednorożca do tego stopnia, że aż zaniemówił. Przyglądał się tej magicznej istocie, nie mogąc uwierzyć w ich istnienie, a to że potrafią mówić wybiło go całkiem. Jednak, po krótkiej rozmowie z niewyobrażalnie piękną istotą zostawiono Progana samego. Widocznie to był jego test, by mógł osiągnąć jeszcze więcej i stać się na dobre rycerzem Ventepi. Dlatego orka nie zaskoczyło pojawienie się elfa, który usiadł obok niego. Nastała niezręczna cisza, bo Kenshin nie wiedział jak zagadać do Lithana, dla niego był istotą, której nie mógł rozgryźć, ale w końcu przemówił.
- Jednorożce. Nigdy bym nie przypuszczał, że takie istoty chodzą po ziemi.
Lithan le Ellander:
- To przedziwne istoty. Chciałbym móc chociaż w części posiąść moc taką jaką one posiadają. - rzekł Lithan
- Jesteś tutaj bo takie było życzenie Ventepi. Jesteś tutaj dlatego, że tego życzył sobie Adanos. Jego święte tchnienie nawiedziło wiatr, nawiedziło morze i całą ziemię. Powstaliśmy by mu służyć i walczyć. Przeto każdy z nas jest stworzony dla innego celu. Ty zaś przychodzisz do mnie, przywódcy armii Jednorogów na Tej wyspie. Została ona uświęcona przed wiekami przez Adanosa. Wyplenił z niej wszystko co złe, dał schronienie wszystkim swoim ludom jakim dał początek - schylił głowę i dotknął rogiem kamienia. Kamień zadrżał, a na jego powierzchni, w tafli utworzonej z kropelek rosy rysował się obraz.
- Nasz protoplasta. Wielki Fairfantil. Pierwszy stworzony przez Wielkiego Adanosa. Był jego ukochanym stworzeniem i wielkim przyjacielem. Kiedy siły ciemności przybrały na sile on wystąpił mając przeciwko sobie podłego gada - sługę Beliara. Adanos namaścił Fairfantila łaską, dając mu światło swej prawdy, słowo najświętsze, moc i potęgę do walki ze złem niszczącym świat. Bestia Beliara uciekła, a po lat tysiącu z jej trzewi wypełzły mroczne kreatury. Istoty cienia, mroku. Zalały świat, tak, że przypominał gnijące mięso. Były jak larwy, które tuczyły się na zepsutym świecie. Wtedy Adanos uczynił Fairfantila płodnym, stworzył mu klacz przecudnej urody, jakiej oczy nie widziały. Porodziła nas, jego potomków. A Adanos obdarzył nas światłem, światłem swej potęgi, abyśmy nigdy nie zbłądzili w ciemności. ÂŚwiatło miało bowiem ukazać Cienie, odróżnić je od ciemności. Nasza wojna trwała latami, jednak udało nam się pokonać złe sługi. Odeszliśmy spełniwszy obowiązek. Teraz panujecie tutaj Wy. A Ty przychodzisz do mnie, ażebym uznał Cię za godnego.
- Czy jesteś gotowy nieść światło Adanosa na krańce świata? ÂŚwiatłem dla Adanosa była miłość do dzieła stworzenia. Objawiła się ona poprzez danie życia Ventepi.
Kenshin:
- Mogę zapytać skąd wiedziałeś, że tutaj przybędą? Musiałeś poznać je znacznie wcześniej, bo kroniki nasze nic o nich nie mówią, ale sądzę że nadeszła pora aby je uzupełnić, o nową istotę i pierwsze objawienie nam śmiertelnikom.
Progan:
- Jestem gotowy do przyjęcia tego obowiązku. Po krańce ziemi chcę nieść naukę naszej pani Ventepi, córki Wielkiego Adanosa i głosić prawdę o jego świętym dziele stworzenia, największym darze, jaki mogliśmy otrzymać - powiedział Progan
- Będę wiernie służył dziełu stworzenia. Bronić go będę do mojego ostatniego tchnienia, które złożę na ołtarzu swej Pani jako wyraz swego ostatecznego jej oddania.
Lithan le Ellander:
- Każdy Alfa musi poznać jednorożce. Będąc dziecięciem lasu, szeptem Ventepi poznajesz las i jego zagrożenia. Stając się Alfą zostajesz wtajemniczony w odwieczną walkę, której filarem po naszej stronie są Jednorogi. Dlatego teraz jesteśmy tutaj, ponieważ nasz brat, Progan, wstępuje w szeregi Alfy lasu. Będzie poznawał odwiecznego wroga, przygotowywał się do walki z nim. Wielce prawdopodobne, że nigdy nie stanie z nim twarzą w twarz. Zło które kiedyś powstało zostało przepędzone i od tysięcy lat nie powróciło. Proganowi przyjdzie zemrzeć nie doczekawszy się stoczenia boju ze swoim wrogiem. Jednakże musi przejść inicjację, zostać wtajemniczony w odwieczną walkę.
- Jaką chciałbyś obrać więc drogę swojego rozwoju? Chcesz być wojownikiem Ventepi? Zyskać jej moce metamorfozy, przeistaczania swojego ciała? Chcesz poznać walkę by być jej ostrzem i tarczą? Czy może chcesz zostać kapłanem naszej bogini? Posiąść wiedzę o jej mocy i władać nią?
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej