Tereny Valfden > Dział Wypraw
Czarny Duch
Radowit:
Radowit postanowił, że wróci do wioski gremlinów. To było tylko kilka minut drogi, a musiał jakoś oczyścić kapliczkę z tej czarnej mazi. Tu raczej nie pomoże trawa, lepiej będzie zebrać wiadro wody i jakąś szmatę, porządną. Zebrał się więc szybko i ruszył z powrotem.
Elrond Ñoldor:
Po kilku minutach byleś z powrotem we wiosce gremlinów.
Radowit:
Tutaj był strumień, więc o wodę nie trudno. Radowit zaczął rozglądać się za jakimś naczyniem podobnym do wiadra czy cebra, żeby nabrać sporo wody i nie rozlać jej podczas drogi powrotnej. Przy okazji rzucał okiem za jakąś szmatą, nie chciał niepotrzebnie rozrywać koszuli jeżeli nie zajdzie taka potrzeba.
//Gremlina gdzieś widać?
Elrond Ñoldor:
Zauważyłes kilka glinianych dzbanków, które służyły gremlinom do nabierania wody. Szmat żadnych nie było, oprócz worków, w które byli odziani martwe gremliny. Twój stary towarzysz spoglądał na Ciebie z jednej z nor.
Radowit:
- Mój mały przyjacielu, odnalazłem chyba źródło problemu. Tam dalej jest totem, który został zbrukany. Muszę go dokładnie oczyścić. Potrzebuję do tego dużo wody i szmat. Te dzbanki mogą mi pomóc przenieść wodę, ale potrzebuję też czegoś, czym to wszystko wyczyszczę. Jedynym materiałem są niestety ubrania Twoich towarzyszy i nasze...
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej