Tereny Valfden > Dział Wypraw

Czarny Duch

<< < (13/17) > >>

Radowit:
Radowit postanowił, że wróci do wioski gremlinów. To było tylko kilka minut drogi, a musiał jakoś oczyścić kapliczkę z tej czarnej mazi. Tu raczej nie pomoże trawa, lepiej będzie zebrać wiadro wody i jakąś szmatę, porządną. Zebrał się więc szybko i ruszył z powrotem.

Elrond Ñoldor:
Po kilku minutach byleś z powrotem we wiosce gremlinów.

Radowit:
Tutaj był strumień, więc o wodę nie trudno. Radowit zaczął rozglądać się za jakimś naczyniem podobnym do wiadra czy cebra, żeby nabrać sporo wody i nie rozlać jej podczas drogi powrotnej. Przy okazji rzucał okiem za jakąś szmatą, nie chciał niepotrzebnie rozrywać koszuli jeżeli nie zajdzie taka potrzeba.

//Gremlina gdzieś widać?

Elrond Ñoldor:
Zauważyłes kilka glinianych dzbanków, które służyły gremlinom do nabierania wody. Szmat żadnych nie było, oprócz worków, w które byli odziani martwe gremliny. Twój stary towarzysz spoglądał na Ciebie z jednej z nor.

Radowit:
- Mój mały przyjacielu, odnalazłem chyba źródło problemu. Tam dalej jest totem, który został zbrukany. Muszę go dokładnie oczyścić. Potrzebuję do tego dużo wody i szmat. Te dzbanki mogą mi pomóc przenieść wodę, ale potrzebuję też czegoś, czym to wszystko wyczyszczę. Jedynym materiałem są niestety ubrania Twoich towarzyszy i nasze...

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej