Tereny Valfden > Dział Wypraw

Czarny Duch

<< < (10/17) > >>

Elrond Ñoldor:


- Demony... Demony na skrzydłach. Duch oczerniony. Na wzgórzu! Tam! - wskazał Ci palcem na północ, po czym uciekł do jednej z nor.

Radowit:
Radowit postanowił, że zostawi w tej chwili gremlina samego. I tak nie mógł mu teraz pomóc, więc należało iść w tamtą stronę. Co prawda słowo "demon" zmroziło mu znacząco krew w żyłach, ale po prostu miał nadzieję, że mały stworek tak nazywał wszystkie plugastwa, nawet te nieco mniej niebezpieczne niż potwory z Otchłani. Mając cały czas wyciągnięty łuk i nałożoną strzałę powiedział towarzyszowi, że idzie w tamtą stronę i niedługo wróci. Nie mając więc nic innego do zrobienia poszedł na północ, na owe wzgórze.

Elrond Ñoldor:
Szedłeś przez kilka minut, aż dotarłeś na mała polankę. Na samym jej szczycie zauważyłeś posąg:



Pierwsze co zauważyłeś, to kilka demonicznych kroków, które niespodziewanie wzbiły się do lotu i zaczeły pikować w twoją stronę. Nie miały przyjaznych zamiarów.



3 x Demoniczny kruk

Radowit:
Radowit przeraził się na serio widząc lecące w jego stronę ptaki. Wiedział że nie trafi z łuku w żadnego z nich, więc szybkim i ledwo zauważalnym ruchem schował łuk w łubie, strzałę do kołaczu i ściągnął z mocowania na plecach wardynę. Ostrze pojawiło się w jego dłoniach gdy on ciągle się wycofywał. Kruki nadleciały niemalże jednocześnie i chciały dziobnąć go w górne części ciała. Elf zamachnął się wardyną odganiając demoniczne ptactwo. Głęboko wewnątrz siebie czuł, że to nie są zwykłe zwierzęta. Unosiła się wokół nich aura tajemniczości i przekleństwa. Atakując więc wardyną zamachnął się na odlew. Nie trafił żadnego ptaka, ale odgonił je na dwa metry. Podczas ich następnego ataku udało mu się trafić jednego końcówką ostrza, co poskutkowało jego śmiercią. Martwy demon padł na ziemię i poplamił ją swoją złą krwią. Dwa następne zaatakowały znowu, więc Radowit skutecznie odganiał się wardyną chcąc trafić je w locie.

Elrond Ñoldor:
Walka trwała. Przeciwnicy zaatakowali z dwóch różnych stron jednocześnie, celując w twoją głowę.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej