Tereny Valfden > Dział Wypraw

Czarny Duch

<< < (3/17) > >>

Radowit:
- Nie mam mikstur, nie znam się na czarach. Opatrywać też nie umiem. Mogę pomóc jakoś inaczej?

Elrond Ñoldor:
- Może inni ludzie. Tam w grupie. - popatrzył w kierunku wioski.
- I musisz iść do nas. Trzeba zatrzymać. Zło.

Radowit:
- Czyli mam iść po jakiegoś medyka a potem wrócić i pomóc Ci zatrzymać zło? Co to za zło?

Elrond Ñoldor:
Nie mógł odpowiedzieć. Poruszał bezgłośnie ustami. Gdy zdał sobie z tego sprawę, złapał się za uszy. Złapał Cię za rękę i zaczął ciągnąc w kierunku wioski. Czułeś, że z każdym metrem jego uścisk słabnie, a prędkość marszu się zmniejsza.

Radowit:
Radowit szybko zreflektował się, że coś jest naprawdę nie tak. Przełożył wardynę z powrotem na plecy i pochwycił gremlina w ramiona. Podniósł go do góry i zaczął pospiesznie zmierzać w stronę wioski, do pierwszych zabudowań.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej