Tereny Valfden > Dział Wypraw

Przesyłka

<< < (12/18) > >>

Rodred:
- Ostrzeż istoty ci podobne, że jeżeli jeszcze kiedykolwiek się do mnie zbliżą to zabije! Po tych słowach przywaliłem mu w nos i odszedłem poszukać krasnoludów z którymi miałem jechać.

Rodred:
// Wrócę za ponad godzinę.

Dragosani:
Fik wstał po ciosie i zwiał do nory. I tyle go Rodred widział. Człowiek wrócił do zajadu. Akurat w tej chwili, gdy przeszedł przez bramę, z gospody wyszedł Turfur.
- Rodred! - zawołał krasnolud. - Wcześnie żeś na nogach. Zjemy coś i ruszamy. - dodał szczerząc się.

Rodred:
Przygnębiony jak nigdy ruszyłem za Turfurem. Gdy siedzieliśmy przy stole opowiedziałem mu jak było z braku lepszych zajęć.

Dragosani:
- Ano te gremliny to szkodniki są - odparł krasnolud, gdy już Rodred mu wszystko opowiedział. - Kiedyś znajomy mój miał takie w piwnicy. Cały alkohol mu wypiły, cholery jedne - powiedział.
-  No - dodał od siebie Farful. W czasie rozmowy zjedli proste śniadanie, więc mogli ruszać.
- No, ale będziem się zbierać. Pakuj co tam musisz, Rodred i cho na podwórze. Zara wystawimy wóz i jedziemy. - Turfur wstał i zaczął szykować się do dalszej drogi.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej