Tereny Valfden > Dział Wypraw
Poszukiwania
Creed Canue:
-Lorn zobacz tam jest zajazd, chodźmy popytać ludzi czy niewiedzą coś w tej sprawie a przy okazji coś zjemy.
- Powiedział elf
DarkModders:
Lorn przytaknął idąc razem w kierunku zajazdu. Doszliście do schodów wtedy wyszedł z wewnątrz zapruty pijak trzymając jeszcze w ręku flaszke pavulona. Ze środka doleciał do was cudowny zapach pieczonej dziczyzny. Wesoły pijaczek nagle zatoczył koło na schodach wbijając swój wzrok w elfa. Z szedł z jeszcze jednego schodya potykając się o swoje nogi. Wtedy cała zawartość flaszki została wylana na ubranie elfa.
- Osz kurwa... Coś z-z-zrobił mi z wódeczk *HIK* ą! - udarł się pijaczyna zaglądając się do swojej buteleczki. Lorn zaśmiał się widząc całą akcje.
Creed Canue:
Co JA tobie zrobiłem z butelką chyba co ty zrobiłeś z moim ubraniem, teraz cię oszczędze ale uważaj bo nie wiesz z kim zadzierasz.- krzyknął gniewnie elf.
DarkModders:
Pijak z taką miną ;[ poszedł w swoim kierunku. Wy weszliście do środka zajazdu.
Typowa speluna pomyślał wchodząc do środka. W zajeździe panował gwar, każdy próbował każdego przekrzyczeć. Lorn podszedł w strone baru. Barman spojrzał w waszą strone, odłożył ścierke i szklanke po czym powiedział do was.
- Czego sobie życzycie? - zapytał opierając się o bar
- Kawał pieczonego dzika i informacji - powiedział grzebiąc w sakiewce za grzywnami.
- Informacji? A co takiego chcecie wiedzieć?
Creed Canue:
Chcemy dowiedzieć się co stało się z karawaną która jechała do Atusel czy widział pan ją? - Zapytał elf
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej