Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Wyzwolenie Zuesh
Melkior Tacticus:
To był najbardziej popierdolony dzień w życiu Melkiora, bitwa z demonami, Valoor, szamanka... to było za wiele. Zmęczony elf wrócił na okręt, wolał koje od jedwabiów po za tym tam byli jego ludzie. Dotarłszy zajrzał do Szeklana.
- Jest pewien sposób... ale raczej ci się nie spodoba.
DarkModders:
- Jaki? - zapytał zaciekawiony propozycją elfa.
Gordian Morii:
- Obchód! - krzyknął Gordian wchodząc do kajuty w której znajdował się Szeklan i cała kompania.
- Uprzejmie proszę Panów, aby zabrali swe zacne tyłki z tej kajuty i nie przeszkadzali, a Ty jaszczurze połóż się i leż. Muszę obejrzeć ranę i zmienić bandaże. - poinstruował jednych i drugich, a gdy Ci "jedni" wciąż stali jak kołki odwrócił się do nich i rzekł.
- No spieprzać! Już!
DarkModders:
Jaszczur położył się na posłaniu. Wzrok wbił w sufit. Chciał dowiedzieć się czy jest jakaś szansa że będzie mógł mieć chociaż jakąś prowizoryczną ręke.
- Mam jakąs szanse na jakąś prowizoryczną ręke?
Xvier aep Deler:
Xvier wziął tarcze, nie chciał żeby Szeklan miał mu za złe, że nie skorzystał w szczególności gdyby mu sie coś stało.
- Dzięki, mam nadzieje ze sie nie przyda i pamiętaj jeszcze ci ja oddam! - powiedział wychodząc z kajuty.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej