Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

Wyzwolenie Zuesh

<< < (55/191) > >>

Hagmar:
- Zabezpieczyć teren tak byśmy mogli się zdesantować! Tamten duży budynek to chyba sztab, weź ludzi sprawdźcie mi to, paladyni na flanki. Z życiem!

//Tak dobiliśmy.

Funeris Venatio:
Funeris wylądował na statku koło swojej kompanii. Wydał krótkie polecenia Bethrezenowi mówiąc mu dokładnie co widział. Potem to samo przekazał Aragornowi, który miał w końcu dowodzić.
- Nie bój się, jestem przy Tobie - szepnął do ucha Evening, wyciągając miecz, całując głownię i czekając na opuszczenie trapu.

Nawaar:
Dhampir dawno takich walk nie widział te całe twierdze wampirów były niczym w porównaniu tego, co ujrzał. Miasto w płomieniach wszędzie walały się ciała, a nawet jego karczma została spalona. Chciał się napić tam w spokoju wina z karczmarzem a tu taki ciul z tego wyszedł. W środku zastanawiał się czy przeżył, by móc z nim pogadać. Teraz jednak nie miał czasu zajmować się innymi, bo padły rozkazy. Czekał aż elf powie za mną albo przodem. To właściwie będzie najważniejsze czy dowódca pójdzie przodem, czy narazi swoich podkomendnych na odniesienie obrażen.

Melkior Tacticus:
Trap został opuszczony, zajęci odpieraniem ataku kunanie nawet nie zauważyli wsparcia.
- Kompania za mnoju! - zakrzyknął Melkior do swoich ludzi i zbiegając po trapie ruszył do celu.


//Karczma stoi  :P

DarkModders:
Jaszczur wziął głęboki oddech i jak z procy wybiegł zza Melkiorem. Kunanie walczyli czyli jeszcze nie było aż tak źle jak sie spodziewali. Nie mogli dopuścić do tego by kunanie przegrali.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej