Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

Wyzwolenie Zuesh

<< < (54/191) > >>

DarkModders:
Jaszczur stał przygotowany. Czekał teraz na rozkaz by zaatakować.

Nawaar:
Kusza już była gotowa a parka aniołów poleciała. Teraz, tylko wytrzymać i starać się słuchać rozkazów w tym rozgardiaszu. Silvaster już szukał jakiegoś celu do, którego można by już strzelić. Jego zmysł widzenia w zupełnych ciemnościach dawał wiele podczas walki w takich okolicznościach. Dlatego też nie czuł strachu a raczej spokój ten, który odczuwają wampiry a  jeśli jego przeznaczeniem było tutaj zginąć musiał się z tym pogodzić.

Funeris Venatio:
A co widziały anioły?

Hagmar:
//Anioły widzą ledwo trzymającą się obronę portu, centrum miasta i twierdzy w jego zachodniej części. Wszędzie panuje chaos i trwają walki. Blisko portu szaleje demoniczny behemot. Naliczyliście ogółem jakieś 66 demonów. Głównie ogrzych i pospolitych.



//Zielone to linie umocnień, niebiescy to nasi, czerwoni to demony. Czarne kkółeczko to nasza pozycja po dobiciu do brzegu.

Melkior Tacticus:
- Aragorn rozkazy?

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej