Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Wyzwolenie Zuesh
Dragosani:
Drago uśmiechnął się lekko. Chociaż w zasadzie ta część jego biografii radosna nie była.
- Taak, ale to trochę bardziej skomplikowane było. Umarłem jako człowiek. Po pewnej wojnie żoną uznaliśmy, że mamy dość walk i chcemy normalnego życia. Więc wypiliśmy mikstury, które zmieniły nas z wampirów w ludzi i zamieszkaliśmy w spokojnej, górskiej wiosce. Cóż... to był błąd. Nie polecam śmierci na krzyżu. Trzy dni po tym wskrzeszono mnie. Nie wiem kto, nie wiem po co. Wróciłem na Valfden i przemieniłem się w wampira. I tak oto jestem tutaj - dokończył swoją skróconą biografię. Pominął przemianę w Bestię, bo o tym Eve wiedziała.
Drasul:
Drasul spojrzał przenikliwie na Melkiora, gdy ten udzielił mu odpowiedzi. Czy oni mi grozi?
Nawaar:
Jego spokojne rozważania nad tym, czy wydać towarzysza zakłóciło pojawienie się nowej maskotki bękartów, a mianowicie krasnoluda Xviera aep Delera. Zapytał w sumie o bardzo ważną rzecz.
- Właściwie sam się czasami nad tym zastanawiam. Siadaj, co będziesz stał.
Dhampir przesunął się lekko aby zrobić miejsca na krasnoluda.
- Widziałeś w ogóle mapę wyspy?
Zagadał tak a nie inaczej.
Xvier aep Deler:
Krasnolud skorzystał z zaproszenia natychmiast sobie przycupnął, chociaż wewnątrz ciale się obawiał silvy... To taka wrodzona krasnoludzka niechęć do wampirów, jednakże miał już to w dupie przynajmniej był to jego sojusznik, a płynął i tak na pewną śmierć, której bardziej się obawiał niż jakiegoś tam mieszańca.
- Na cholera mi mapa jak i tak tam zgine?
Thoran:
Usłyszawszy rozmowę o mapkach podszedłem do Silvy i Xviera. Ciekawe czy dhampir ową posiada, jeżeli nie to pewnie ją widział i powie coś ciekawego na ten temat.
- Silva widziałeś czy może masz taką mapę ?
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej