Tereny Valfden > Dział Wypraw
Test kruka #18
Anette Du'Monteau:
Twoim oczom ukazała się sylwetka jakiegoś mężczyzny. Trzymając na stole świece próbował przeglądać jakieś dokumenty. W skromnym świetle widziałaś, że miał na sobie zwyczajne spodnie, jakiś kubrak i jeździeckie buty. Na pewno nie był to jeden z strażników jak ten którego spotkałaś przed wejściem.
Armin:
Gdy mężczyzna przeglądał dokumenty, Armin cicho do niego podeszła, trzymając sztylet za sobą. Wiedziała, że mężczyzna może ją zauważyć, ale on nie był uzbrojony i to maurenka miała teoretycznie przewagę. Mężczyzna stał zaskoczony i zaczął zbierać dokumenty do siebie. Kobieta zbliżyła się do niego, zza pleców wyłoniła sztylet i poderżnęła mu gardło.
Anette Du'Monteau:
Armin nie była wyszkolonym zabójcą, więc poderżnięcie gardła nie było zbyt precyzyjne. Mężczyzna został śmiertelnie ranny jednak wydał z siebie krzyk. Zdezorientowany sytuacją złapał jedną ręką szyję, a drugą trzymał się stołu. Krew barwiła coraz większą część jego kubraka oraz padała na niezbadane papierzyska, które przeglądał. Czas jaki upłynął i hałas zaniepokoił strażnika na zewnątrz. Załadował swoją kuszę, lecz wciąż nie wchodził do środka.
-Hej, wszystko tam w porządku?!
Armin:
Armin w pośpiechu schowała dokumenty, uważając, by nie poplamić krwią rąk oraz ubrania. Kobieta musiała jak najszybciej obmyślić plan działania.
-Aaa! Ratunku! Ktoś próbował zabić zarządcę!-krzyknęła udając przerażenie.
Wiedziała, że ochroniarz nie był zbytnio rozgarniętym mężczyzną, więc mogła go przechytrzyć i na tym skorzystać. Sztylet pospiesznie wytarła w odzienie swojej ofiary i schowała go prz pasie tak, by nie było go widać.
Anette Du'Monteau:
Na te słowa strażnik natychmiast wszedł do środku. W rękach trzymał swoją naładowaną kuszę. Może i był głupi ale ochrona to był jego sposób zarabiania. Zachowując pewną ostrożność trafił do pokoju zarządcy. Podszedł do mężczyzny jednak nie było co ratować, zarządca zdążył się już wykrwawić. Natomiast na zewnątrz pojawiło się dwóch kolejnych strażników. Nosili na sobie takie samo uzbrojenie jak ten którego spotkałaś. Obaj również mieli naładowane kusze.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej