Tereny Valfden > Dział Wypraw

Test kruka #17

<< < (7/14) > >>

Anette Du'Monteau:
Twój wzrok czy słuch nie wychwycił nic podejrzanego. Ot zwyczajny las. Na szczęście nie był tak zarośnięty jakby mogło się wydawać, więc mogłeś dość swobodnie się po nim przemieszczać. Inna rzecz, że jesteś elfem i czułeś się tutaj jak ryba w wodzie.

Malavon:
Niczym niezaniepokojony przemierzałem leśne ostępy. Szukałem jakiś śladów bytności dziwnych stworów czy czegokolwiek co mogłoby mi mówić o wspomnianym przez elfkę "monstrum". Skoro wykończyło już tylu ludzi musiało być na prawdę sprytne...albo tamci byli naprawdę głupi.

Anette Du'Monteau:
Twoje oko z daleka dostrzegło dziwny błysk światła lub czegoś podobnego. Ciężko było stwierdzić co mogło teraz być jego źródłem

Malavon:
Zacząłem baczniej przyglądać się przestrzeni przed sobą. Nie miałem zamiaru dać się napaść jakiemuś monstrum w lesie i pozwolić zabić. Wytężałem swoje zmysły jak tylko się dało.

Anette Du'Monteau:
Wtedy go zobaczyłeś. Był wyjątkowo wysoki, a jego twarz i większa część ciała porośnięta szczeciną. Z głowy sterczała mu para długich rogów. Jego dłonie były zakończone sporymi pazurami, których ostrość zapewne nie podlegała dyskusji. Zauważyłeś też że na pasie nosi łańcuch płytek czy talizmanów. Miał do niego podwieszona torbę. Przyglądając się torbie nie mógł ci umknąć fakt poruszającego się ciągle ogona. Pierwszy raz widziałeś takiego stwora i nie wiedziałeś czym może być.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej