Tereny Valfden > Dział Wypraw
Test kruka #17
Malavon:
Byłem nieco zaskoczony słowami elfki, lecz nie dałem się zbić z tropu. Od razu pochwyciłem słowa o zadaniu i złapałem się ich przysłowiowymi rękami i zębami.
-Zadanie mówisz? Chyba wszystko będzie lepsze od noszenia kwiatów. Ja rozumiem, że uczucia i te sprawy, no ale bez przesady.
Anette Du'Monteau:
-Nie wiem czy słyszałeś, ale na bagnach nieopodal Atusel dzieją się niepokojące rzeczy. Podobnie zaczyna się dziać w pobliżu lasów na północ od Efehidon. - mówiła. -Wierzę jednak, że jest istota która jest w stanie nam pomóc zrozumieć co się dzieje w tamtejszych rejonach. Niestety próby nawiązania współpracy z tą istotą okazały się katastrofą. - opowiadała elfka. -Ukrywa się wśród drzew na peryferiach tamtego lasu. Nazywają je Polanami Wyroczni. Większość która się z nim spotkała czy to w drodze dyplomacji czy siły, doznała marnego końca. Może spryt i skrywanie się jest rozwiązaniem. Dowiedz się co Rethir - bo tak się własnie nazywa - trzyma w swej kryjówce i wróć tutaj.
Malavon:
Słuchałem dokładnie co ma do powiedzenia elfka. Rzeczy wydawały się przybierać dość nieprzyjemny obrót. Czy na prawdę już nie mogę żyć jak normalny elf? Po wysłuchaniu przytaknąłem kobiecie.
-Postaram się tym zająć. No i załatwić wszystko w miarę sprawne. jakbym nie wrócił to znaczy że uciekłem albo to coś spożywa kolacje ze mnie. Na koniec wykonałem niedbały ukłon w stronę elfki. -Pani... - kończąc tymi słowami opuściłem domostwo.
Anette Du'Monteau:
Dom opuściłeś tą samą drogą, którą przyszedłeś. Zresztą kto miałby cię zatrzymywać? W mieście ogółem panował umiarkowany ruch. Nie było za wielu ludzi ale także nie za mało. Złoty środek można by powiedzieć. Miasto jednak nie było miejscem docelowym twojej podróży.
Malavon:
Chciałem jak najprędzej wydostać się z miasta. Kontakt z ludźmi i innymi osobami często okazywały się niezbyt owocne dla mnie. Starałem się zbytnio nie zwracać na siebie uwagi i przemykać mniej uczęszczanymi ulicami. W końcu już jakiś czas przebywałem na wyspie to i zaobserwowałem nieco.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej