Tereny Valfden > Dział Wypraw

Boski ÂŻigolo na Zuesh

<< < (8/15) > >>

Hagmar:
- Chwalmy bogów! Z drugiej strony, chcesz mi powiedzieć że Valfden nie może marnować na nas... I wtedy usłyszałeś odgłos tłuczonego szkła, Zantesh padł martwy z bełtem między łopatkami. Ty zaś przez wielkie okno dostrzegłeś malutki kształt na jednym z dachów...

Adaś:
-Nosz kurwa mać..-Zerwałem się na równe nogi i szybko przyskoczyłem do okna, aby mieć choć trochę szansy na zobaczenie napastnika. W chwili kiedy znajdowałem się przy oknie zacząłem głośno krzyczeć:
-MEDYKA, DAWAJCIE KURWA MEDYKA!

Hagmar:
Do pomieszczenia wpadła dwójka strażników.
- Co do choler... Bogowie jak?! Wezwać Ministra Orakha!

Adaś:
//Nie napisałeś czy coś widzę ;[

Wciąż wpatrując się w okno szybko krzyknąłem do strażników:
-Sprawdźcie, może jeszcze żyje!

Hagmar:
//Miasto widzisz.


- Na Ventepi on jeszcze żyje!

//Masz medyka mendo  ;[

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej