Tereny Valfden > Dział Wypraw
Zwiad na Zuesh
Nawaar:
Dhampir zapamiętał odległość, jaką dzieliło to miejsce od Bisiory, a zwłaszcza zapamiętał to, że tam okopało się setki demonów. Wiedział już, że na taki spacer się nie wybierze a to z powodu odległości oraz braku doświadczenia w walce z demonami.
- Ma się rozumieć, że wszędzie poza miastem panują demony? Nie ma gdzieś żadnego spokojnego azylu, oprócz tego miejsca tak?
Melkior Tacticus:
- Są tak zwane Ziemie Niczyje za rzeką Kreq. Tam upadł odłamek. Ponoć teraz to pustynia.
Nawaar:
Dhampira zainteresował ten fakt, więc postanowił dopytywać się dalej. Obecnie chciał wiedzieć, co się da na temat wyspy, bo po to wszak przyjechali aby zrobić zwiad.
- Daleko do tej pustyni i, w którym kierunku trzeba do niej iść?
Melkior Tacticus:
- Wybacz, Bisora leży na WSCHĂD od Kenin nie na zachód, rzeka jest kilka kilometrów na wschód od ruin.
Nawaar:
Słowa o pomyłce potraktował dosyć podejrzanie, czy aby Kunan nie chciał go wpuścić maliny, żeby wpadł w łapy demonów? A, może to była zwyczajna pomyłka, ale któż to mógł wiedzieć? Dhampir zapamiętał słowa przerośniętego kota dotyczącego kierunków, by móc o nich powiadomić towarzyszy. Teraz mówił dalej.
- Rozumiem, że samo dostanie się do rzeki graniczy z cudem skoro trzeba przejść koło ruin, ale warto wiedzieć, że istnieją ziemię niczyje. Macie jeszcze coś niezwykłego na tej wyspie? Jakieś górzyste tereny albo coś w tym rodzaju.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej