Tereny Valfden > Dział Wypraw
I Krucjata Archonta II - Zamek Tysiąca Wież
Hagmar:
- Gratuluje druhu. - dracon poklepał biedaka po plecach - Kim jest ta szczęściara?
Funeris Venatio:
- Evening Antarii. Balowaliście razem.
Hagmar:
- No no, masz gust chopie. Kiedy planujecie ślub? - spytał zaciekawiony ewentualnym weselem i darmową wódką.
Kenshin:
Ork schował się, przed oczami wszystkich. Miał teraz spokój, bo nikt mu nie rozkazywał jednak chciałby zrobić coś pożytecznego. Choroba jeszcze go nie brała, a kątem oka zauważył Progana i Lithana. Postanowił do nich podejść. - Witaj Lithanie. Widzimy się już drugi raz od mojego przybycia do konkordatu. Zaskoczyłeś nas wszystkich tutaj swoją obecnością. Jeżeli mogę zapytać, co się stało że zawitałeś do nas?.
Dragosani:
Wampirzo-demoniczny słuch działał sobie w najlepsze, więc Drago mógł sobie słuchać rozmów innych osób przebywających na pokładzie. A przynajmniej tych, którzy nie mówili specjalnie cicho, gdyż jednak wiatr na wodzie robił swoje. Wampir usłyszał więc wyznanie Funerisa i uśmiechnął się do siebie, że domyślił się jego związku. Co prawda nie podejrzewał, że był on tak zaawansowany, no ale cóż. Nie można wiedzieć wszystkiego. Wampir usłyszał także jak jeden z członków ekspedycji pyta się o niego. Nie robił tego specjalnie cicho, więc nawet ludzie zapewne by go usłyszeli.
- Ja - powiedział podchodząc do dhampira.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej