Tereny Valfden > Dział Wypraw

I Krucjata Archonta II - Zamek Tysiąca Wież

(1/104) > >>

Progan:
Nazwa wyprawy: I Krucjata Archonta II - Zamek Tysiąca Wież
Prowadzący wyprawę: Gordian Morii;
Wymagania do uczestnictwa w wyprawie: Walka dowolną bronią min. 75%, minimum 10 osób.
Uczestnicy wyprawy: Progan, Gordian Morii, Gunses Cadacus, Aragorn Tacticus, Dragosani Antares, Nikolaj, Funeris Venatio, Silvaster, Melkior Tacticus, Szeklan z Tihios, TheMo, Kenshin, Patricia de Drake
- Zaczęło się... - usłyszał syk wampira. Niby na zawołanie najwyższy dzwon katedry zaczął bić. Progan uświadomił się, że właśnie wyruszają na północ, ku mrocznym krainom zamieszkałym i rządzonym przez monstra. Był jednak silny, bo nadzieję pokładał we wszystkich bohaterach, którzy się zjawili. Herosach... Filarach Valfden.

Nawaar:
Dhampir wstał z ławy poprawił zbroję. Rozejrzał się, po każdym z przybyłych wampirów. Większość z sabatu już poznał, po swojej dawnej już wizycie tam. Jednak nie sądził, że ich wesprą z wybiciu ich młodszego pokolenia, ale ich były władca zarządził tak, a nie inaczej. Z racji tego, że nikt nie odpowiedział mu na zadane wcześniej pytanie. Znów je zadał. - Kiedy wypływamy?, i kto dowodzi podczas natarcia?. Zdawały się to dwa najważniejsze pytania. Jego wzrok spoczął wtedy, na archoncie i Gunsesie.

Kenshin:
Ork również wstał z kolan pogrążony w modlitwie. Prosił o siłę i mądrość w walce, i żeby okazał się godzien jako sługa Ventepi. Kenshin wstał poprawił łuk i pas. Teraz przysłuchał się głosu dhampira, który pytał jednego z filarów Valfden. Wiedział, że czeka go przygoda życia.

Gordian Morii:
- Przygotować się do wejścia do portu, mamy mało miejsca, więc nie będziemy sami robić zwrotu, barki holownicze nam pomogą. Zrzucić część żagli. - wydawał komendy gdy okręt wpłynął do sporego basenu, które stolica wykorzystywała jako port.
- Panie kapitanie, nie wierzysz nam? Pamiętasz jak pokonywaliśmy Dun Wan? - odezwał się jeden z zatrudnionych wcześniej majtków, który szukał teraz jednie podwózki do stolicy. Rzeczywiście Gordian kojarzył jego twarz, był jednym z członków załogi osławionej pani kapitan Elis, z którą to Gordian odkrył przeklęty skarb Shanksa.
- Skoro tak uważacie, to do zwrotu, ale ciasnego!
- Będzie ciasny jak cipka młodej dziwki, hehehe. - odpowiedział jeden z marynarzy.
- Bez takich, podobno płyniemy na krucjatę, musimy udawać poważnych. - zaśmiał się Gordian i opierając się o reling przyglądał się temu niewielkiemu portowi morskiemu. Byli tu teraz jedną z największych jednostek, bo cała reszta kotwiczyła w Atusel już od kilku dobrych miesięcy wyczekując sygnału do wyjścia w morze, który to miał wydać właśnie on.
Ster zatrzeszczał gdy ÂŁowca obracał się w kierunku wyjścia lecz płynnie obrócił okręt tak, że fregata prawie idealnie dotknęła burtą nadbrzeża.
- Zwinąć żagle, rzucić cumy i opuścić trap potem jesteście wolni. Moi ludzie przejmą wasze obowiązki. - powiedział i jako pierwszy zszedł na ląd, gdzie jak to zawsze bywa został zatrzymany przez zarządcę portu.
- Witam jaśnie kapitana, z czym przybywacie?
- Witam, Gordian Morii, Admirał Królewskiej Floty Valfden, wicehrabia Verran, kapitan fregaty ÂŁowca Burz, przybyliśmy tutaj po śmiałków, którzy razem z Archontem II Proganem wyruszą na Krucjatę przeciwko wampirzej pladze na północy wyspy. Moi ludzie zostają na okręcie, proszę zadbać o to, żeby nie kręcili się tutaj żadni kupcy, bo ładownia jest pełna i okręt w każdej chwili gotowy jest do drogi. Czekamy tylko na uczestników. Proszę zapisać w księdze portowej, że planowane wyjście z portu nastąpi około godziny 18:00
- Rozumiem, dziękuję Admirale. - mężczyzna skłonił się, zanotował informacje w księdze i odszedł do swojego kantorka.

Gunses:
- Vaaelzetcetiel ker'eelvaa noielumar'eleycet'hest zet kerarpleicety oiberoiker - rzekł głosem jakiego mu brakowało. Głosem władcy wampirów. Zimnym niczym lód i ostrym niczym sztylet. Piątka wampirów ruszyła bez słowa we wskazanym kierunku by wypełnić rozkaz swego pana. Cadacus zwrócił się wtedy do Silvy
- Idziemy do portu. Gordian już przybył, on też dowodzi podczas tej krucjaty.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej