Tereny Valfden > Dział Wypraw
I Krucjata Archonta II - Zamek Tysiąca Wież
Progan:
- Dlatego mamy teraz co robić, a żaden z was, drodzy panowie, nie był wyciągany tutaj na siłę. Hrabia rozegrał to dobrze. W tamtym czasie nie był gotowy i dobrze o tym wiemy. Co więcej, nie wiem czemu pan Cadacus miałby wykonywać Twoje zachcianki i zamysły, panie Silvastrze? Panie Silvestrze, bądź poważny- powiedział Progan po czym zwrócił się do Aragorna
- Chyba tak kończy się posiadanie politykę głęboko aep arse, cokolwiek to znaczy.
Hagmar:
- Ja i mordowanie dla przyjemności? Funerisie! Hańba ci. - rzekł z uśmiechem - Aep arse? W dupie, to po krasnoludzku.
//W pałacu Rashera:
//Rasher rzuca kostką K12 na wynik Krucjaty dla "tych dobrych"
Funeris Venatio:
- Dziwny akcent, swoją drogą. Mogę wiedzieć skąd pochodzisz, Silvasterze? Niespotykane przydechy i przerywniki - powiedział do dhampira, gdy Progan zaczął wymieniać argumenty z draconem.
Progan:
- Mogłem się domyślić - powiedział Progan z lekko zmieszaną miną.
Nawaar:
- Moim zdaniem zawalił całą sprawę i bez domysłów z mojej strony. Odpowiedział Proganowi, którego jeszcze wtedy na wyspie jeszcze nie było, a zachowywałby się jakby znał Gunsesa od dość dawna. Jednak teraz odpowiedział Funkowi. - Ciężko powiedzieć skąd pochodzę, bo ta kraina nie miała nazwy. Mówię tak, bo tak się nauczyłem nie wiem, jak to bardziej wyjaśnić.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej