Autor Wątek: Pomyliłeś niebo z gwiazdami odbitymi nocą na powierzchni stawu  (Przeczytany 16465 razy)

Description:

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline Dragosani

  • Moderator
  • ***
  • Wiadomości: 13737
  • Reputacja: 11794
  • Płeć: Mężczyzna
  • Chwalmy Tawernę!
    • Karta postaci

Odp: Pomyliłeś niebo z gwiazdami odbitymi nocą na powierzchni stawu
« Odpowiedź #100 dnia: 07 Listopad 2014, 12:20:46 »
Wampir odskoczył i niemal w tym samym momencie zaatakowały demony. Ocaliła go Aura. Wylądował na ziemi, już gotów do walki. Wszak po to poddał się przemianie w Bestię. Aby zabijać potwory. Demony konkretniej, ale przecież i one były potworami. Jednak czas na rozważania o przynależności demonów do potwornej braci należało odłożyć na później. W tej chwili bowiem, dwa paskudne demony atakowały Draga. One miały przewagę mobilności, z racji skrzydeł, oraz liczebną. Zawsze dwa to więcej niż jeden. No, zazwyczaj. On miał przewagę tego, że był drapieżnikiem, który był przystosowany do walki w nocy, oraz mutantem, którego głównym zadaniem miało być zabijanie demonów. Oba te aspekty dawały pewne udogodnienia, o których każdy zainteresowany zapewne wie. Do tego atutem Draga była wiedza i doświadczenie. ÂŻył już trochę na tym świecie. Poza tym spędził sporo czasu w Pakcie na czytaniu różnych ksiąg poświęconych demonom. Wiedział jako tako, czego może się spodziewać po tych tutaj.
Tak więc zaczęło się! Wampir odskoczył w bok, aby uniknąć rogów demona, którego w myślach nazwał Hanem. Solo, tak został nazwany ten drugi, zaatakował ogonem. Wywijał nim jak poparzony, to dość znacznie utrudniało unik. A skoro nie można wywołać uniku, pozostaje blok. Wampir wyciągnął więc przed siebie bułat i ustawił ostrze tak, aby zagrodziło drogę ogonowi do jego ciała. Do tego wyciągnął też przed siebie demoniczną rękę. Jak wspomniani, lubił używać jej jako "tarczy". ÂŚmiercionośny ogon mknął w jego stronę i w końcu doszło do kontaktu. Wampir błyskawicznie wykorzystał demoniczną rękę i złapał demona za samą końcówkę ogona. Ostrze bułatu zaś zablokowało drogę pozostałej części. A z racji, że wampir ustawił je ostrzem, nie płazem, w stronę ogona, po prostu został on odcięty. Drago odrzucił szybko tę część, którą trzymał w ręce i odskoczył. Odcinanie demonom ogonów nie uchodziło na sucho, każdy o tym wiedział. Oba demony wściekłe ponowiły atak. Solo zaczął machać łapami, aby zadrapać wampira na śmierć. Ten wykonywał uniki, aby zadrapany nie zostać i wypatrywał okazji do zadania ciosu. Han zaś, widząc, że jego kolega zajmuje Draga, postanowił zaatakować zdradziecko. Wzniósł się w powietrze i nagle runął w dół, pikując jak orzeł w czasie polowania. Wampir oczywiście doskonale o tym wiedział. Podzielność uwagi była bardzo ważną cechą w czasie walki. Ciął więc Solo po łapach bułatem. Demon nie chcąc zniszczyć sobie dopiero co wypielęgnowanych paznokci ostrzem wampir, odsunął się w tył. Wtedy Drago odskoczył w bok, o włos unikając rogów Hana, który zamiast wampira trzasnął nimy w ziemię. Dość boleśnie to wyglądało. Solo natychmiast ruszył kontynuować atak, aby nie pozwolić Dragowi na wykorzystanie sytuacji i ubicie Hana. Jako, że był od niego jakieś cztery metry, demon rozpoczął szarżę. Wampir oczywiście odskoczył w bok. W ostatniej chwili, gdyż chciał wykorzystać ową szarżę demona, do zadania mu rany. Tak więc w ostatniej chwili odskoczył, tnąc jednocześnie w bok, wprost w plecy demona. W jego skrzydło. Ostrze bułatu było stworzone do cięcia. Bez problemu weszło w tkankę demona, rozwijając ścięgna, mięśnie i kości. Jedno skrzydło zostało odcięte. Konretnie lewe. Demon Solo był więc dość znacznie okaleczony, nie miał ogona i skrzydła. Jednak Han był aż za bardzo sprawny i należało coś z tym zrobić. Szczególnie, że już się ogarnął po spotkaniu z ziemią i już leciał do wampira, chcąc strzelić go ogonem. Widocznie wolał już nie pikować z powietrza. Chociaż kto go tam wie. Dałoby się tego łatwo uniknąć Z tym, że Solo także atakował. Odwrócił się i spróbował ugryźć w nogę Draga. Wampir musiał się znów odskoczyć, aby uniknąć zębów Solo. Ogon Hana wciąż jednak stanowił zagrożenie. Drago błyskawicznie machnął bułatem, aby zbić ogon z drogi do jego twarzy. Oczywiście przy okazji chciał także ów ogon odciąć. Udało się, bułat bez problemów uciął ogon, który opadł nieszkodliwie na ziemię. Han coś tam syknął i rzucił się z pazurami na wampira. Solo podszedł i znów chciał użyć zębów. Drago więc ponownie wykonał unik. Demony natychmiast ruszyły do dalszego ataku. Han podleciał i machnął szponami, Solo zbliżał się trochę wolniej. Wampir uchylił się przed sponami i ciął bułatem. Ostrze trafiło w lewą rękę demona i przeszło przez nią bez większych problemów. Demon ryknął, a jego ręką spadła na ziemię, pozostawiając kikut. Solo już był przy wampirze i chciał go zadrapać, Han zaś rzucił się z zębami i pragnieniem zemsty w oczach. Drago wielkiego wyboru nie miał, musiał zrobić kolejny unik. Odskoczył w tył kilka metrów i wykorzystując to, że demony są trochę oddalone wwyciągnął przed siebie demoniczną dłoń i cisnął piorunami w Hana.

2xGarguli demon. Jeden pozbawiony lewej łapy i ogona (Han), drugi bez ogona i lewego skrzydła (Solo)

Offline Funeris Venatio

  • Arystokrata
  • ***
  • Wiadomości: 8062
  • Reputacja: 8788
  • Płeć: Mężczyzna
  • Im więcej wiem, tym więcej wiem, że nic nie wiem.
    • Karta postaci

Odp: Pomyliłeś niebo z gwiazdami odbitymi nocą na powierzchni stawu
« Odpowiedź #101 dnia: 07 Listopad 2014, 18:13:21 »
Wszystkie rany, które zostały zadane demonom zostały zagojone. Oczywiście nie odrosły, gdyż na to nie pozwalała im ich witalność, jednak błyskawicznie zasklepiały się i nie stwarzały przeszkód do dalszej walki. Dragosani oparł się plecami o ścianę tuż przy pierwszym monolicie z prawej od wejścia. Sam czarny obiekt miał trzy metry z prawej, wyjście tyle samo po lewej. Solo sięgnął jednak pasa wampira i zniszczył mu dwie fiolki z krwią wilka. Solo dostał piorunami i runął na posadzkę. Pozostały przy życiu garguli demon uniknął ciosu i wzbił się w powietrze na wysokość trzech metrów (wysokość sali to metrów sześć). Pikował prosto w pierś wampira. Ten niestety nie mógł się cofnąć, gdyż miał za plecami ścianę. Zaraz obok siebie po prawej tajemniczy czarny obiekt, więc unik w tę stronę również był ryzykowany.

1x Garguli demon
« Ostatnia zmiana: 07 Listopad 2014, 18:20:24 wysłana przez Funeris Venatio »

Forum Tawerny Gothic

Odp: Pomyliłeś niebo z gwiazdami odbitymi nocą na powierzchni stawu
« Odpowiedź #101 dnia: 07 Listopad 2014, 18:13:21 »

Offline Dragosani

  • Moderator
  • ***
  • Wiadomości: 13737
  • Reputacja: 11794
  • Płeć: Mężczyzna
  • Chwalmy Tawernę!
    • Karta postaci

Odp: Pomyliłeś niebo z gwiazdami odbitymi nocą na powierzchni stawu
« Odpowiedź #102 dnia: 07 Listopad 2014, 18:36:16 »
Wampir nie miał czasu kląć na to, że źle wycelował piorunami i spalił nimi nie tego demona, którego chciał. Mówi się trudno, trzeba bić gargulca dalej. Czy jakoś tak. Latający demon pikował wściekle na wampira, chcąc go przebić swoimi rogami. Drago oczywiście był temu wielce nierad, więc postanowił aktywnie sprzeciwić się tej decyzji demona. Z tym, ze miał trochę ograniczone pole ruchu. Bywało się jednak w gorszych sytuacjach. Wiedząc, że za plecami na ścianę, a po prawej stronie tajemniczy, zamarznięty obiekt, miał do wybory dwie strony na wykonanie uniku. Przód i stronę lewą. Dlatego też wybrał unik na ukos. Tak pomiędzy skokiem na wprost, a w lewo. Nie skoczył też jakoś tak po prostu, lecz odbił się od ziemi (i trochę od ściany, wszak był tuż przy niej) i układając ciało prawie poziomo do ziemi skoczył w wybranym kierunku. Przeleciał tak w powietrzu jakieś cztery metry, nie wybijał się specjalnie mocno. Wylądował, wykonał przewrót w przód, aby wytracić pęd i błyskawicznie wstał. W tym czasie demon też już zdążył wstać po zderzeniu ze ścianą. Co ciekawe nawet nie wyglądał, ze to nim wstrząsnęło. Musiał mieć twarda głowę. Jako, że potwór był około czterech merów od wampira, opadł na przednie łapy i rozpoczął szarżę. Tego ataku wampir już mógł uniknąć znacznie łatwiej, po prostu skoczył w bok. Był całkiem blisko linii z piór. Zanim demon zaatakował ponownie, wampir wskoczył za tę linię. Chciał sprawdzić, czy powstrzyma ona demona. Dla bezpieczeństwa wycelował w niego demoniczną ręką, gotów do spalenia go piorunami.

1x Garguli demon

Offline Funeris Venatio

  • Arystokrata
  • ***
  • Wiadomości: 8062
  • Reputacja: 8788
  • Płeć: Mężczyzna
  • Im więcej wiem, tym więcej wiem, że nic nie wiem.
    • Karta postaci

Odp: Pomyliłeś niebo z gwiazdami odbitymi nocą na powierzchni stawu
« Odpowiedź #103 dnia: 07 Listopad 2014, 19:37:01 »
Demon schował się za piedestał na środku.

Offline Dragosani

  • Moderator
  • ***
  • Wiadomości: 13737
  • Reputacja: 11794
  • Płeć: Mężczyzna
  • Chwalmy Tawernę!
    • Karta postaci

Odp: Pomyliłeś niebo z gwiazdami odbitymi nocą na powierzchni stawu
« Odpowiedź #104 dnia: 07 Listopad 2014, 19:43:05 »
- Ty gadzie! - krzyknął Drago za demonem. Jego ucieczka i schowanie się mogło oznaczać, że nie chciał zbliżać się do linii z piór. Albo jednak rany jakoś na niego wpłynęły i uznał, że on to pierdoli, z wampirem nie walczy. Albo coś knuł. Drago uznał, że nie ma czasu na takie gierki i wszedł do sali. Okrążył piedestał. Dość szerokim łukiem, tak z dziesięciometrowym. Gdy zobaczył demona, ten machnął skrzydłami i wzniósł się w powietrze, zapewne po to, aby znów zaatakować wampira. Drago nie pozwolił mu na to. Momentalnie cisnął piorunami w demona. Magiczne wiązki elektryczności trafiły w jego szkaradne ciało i sprowadziły na ziemię. Demon padł martwy. Wampir opuścił dłoń i rozejrzał się po sali, gotów do ewentualnej dalszej walki. Kto wie, czy gdzieś tam nie czai się jeszcze coś.

Offline Funeris Venatio

  • Arystokrata
  • ***
  • Wiadomości: 8062
  • Reputacja: 8788
  • Płeć: Mężczyzna
  • Im więcej wiem, tym więcej wiem, że nic nie wiem.
    • Karta postaci

Odp: Pomyliłeś niebo z gwiazdami odbitymi nocą na powierzchni stawu
« Odpowiedź #105 dnia: 07 Listopad 2014, 19:52:05 »
Gdy tylko Drago przekroczył próg i postąpił dwa kroki wokół piedestału, demon błyskawicznie wyskoczył zza lodowej osłony i runął do przodu z rogami wystawionymi do ataku. Wampir raczej nie miał okazji znowu schować się do korytarza. Ułamek sekundy dzielił go od przebicia.

Offline Dragosani

  • Moderator
  • ***
  • Wiadomości: 13737
  • Reputacja: 11794
  • Płeć: Mężczyzna
  • Chwalmy Tawernę!
    • Karta postaci

Odp: Pomyliłeś niebo z gwiazdami odbitymi nocą na powierzchni stawu
« Odpowiedź #106 dnia: 07 Listopad 2014, 20:11:08 »
I też nie zamierzał cofać się do korytarza. Nie miał w sumie po co. Znaczy, może i miał, ale coś mu mówiło, że wtedy demon znów się schowa. Menda jedna. Widząc atak paskudy wampir ponownie wykonał unik. Oczywiście nie do korytarza. Po prostu w bok, odskoczył na kilka kroków. ÂŻeby nie zbliżać się do demona, wycelował w jego stronę świecącą lapkę i znów posłał z niej wiązkę piorunów.

Offline Funeris Venatio

  • Arystokrata
  • ***
  • Wiadomości: 8062
  • Reputacja: 8788
  • Płeć: Mężczyzna
  • Im więcej wiem, tym więcej wiem, że nic nie wiem.
    • Karta postaci

Odp: Pomyliłeś niebo z gwiazdami odbitymi nocą na powierzchni stawu
« Odpowiedź #107 dnia: 07 Listopad 2014, 20:16:13 »
I wtedy właśnie skur... demon umarł. Na śmierć.

Offline Dragosani

  • Moderator
  • ***
  • Wiadomości: 13737
  • Reputacja: 11794
  • Płeć: Mężczyzna
  • Chwalmy Tawernę!
    • Karta postaci

Odp: Pomyliłeś niebo z gwiazdami odbitymi nocą na powierzchni stawu
« Odpowiedź #108 dnia: 07 Listopad 2014, 20:39:56 »
Drago opuścił dłoń. Ten drugi demon był naprawdę uparty. Do czasu, ale jednak. Z drugiej strony sam wampir trochę się z nim bawił, zamiast po prostu go zabić. Ale i tak gadzina uparta była! Drago spojrzał na pierś, tam gdzie jeszcze przed chwilą miał cały rządek filolek z krwią. Teraz po dwóch pozostały tylko plamy i kawałki szkła gdzieś tam na podłodze. Syknął jakieś przekleństwo. Taka dobra krew! To wymagało pewnej drobnej zemsty. Pomijając oczywiście samą śmierć demonów. Drago wyciągnął swój niezawodny nożyk do pozoskieania trofeów i podszedł do pierwszego z ciął, czyli drugiego zabitego demona. Zaczął nacinać jego skórę głowy wokół rogów. Pozbył się części tkanki i wbijając nożyk u nasady rogu, podważył go. Po kilku próbach róg wypadł. To samo wampir uczynił z drugim rogiem. Wziął oba rogi i podszedł do drugiego demona, któremu także zrobił te średnio przyjemną operację. Gdy zdobył rogi, schował nożyk, oraz same trofea gdzieś tam za pas.

//Pozyskuję cztery rogi gargulego demona.

Offline Funeris Venatio

  • Arystokrata
  • ***
  • Wiadomości: 8062
  • Reputacja: 8788
  • Płeć: Mężczyzna
  • Im więcej wiem, tym więcej wiem, że nic nie wiem.
    • Karta postaci

Odp: Pomyliłeś niebo z gwiazdami odbitymi nocą na powierzchni stawu
« Odpowiedź #109 dnia: 07 Listopad 2014, 20:52:28 »
Rogi wyszły bez problemów. Dragosani został więc sam w pomieszczeniu, lecz doskonale wiedział, że... tak naprawdę sam nie jest. Aura Inteligencji pozostawała niewzruszona, gdyż nikt nie atakował Bestii, nikt nie zamierzał się na jej życie. Dziwne i niepokojące uczucie.

Offline Dragosani

  • Moderator
  • ***
  • Wiadomości: 13737
  • Reputacja: 11794
  • Płeć: Mężczyzna
  • Chwalmy Tawernę!
    • Karta postaci

Odp: Pomyliłeś niebo z gwiazdami odbitymi nocą na powierzchni stawu
« Odpowiedź #110 dnia: 07 Listopad 2014, 20:58:01 »
Narrator tej opowieści miał rację. Dziwnym uczuciem było to, że w takim miejscu jakoś nikt nie chciał zabić Draga. To było wręcz nienaturalne. Rozejrzał się wokół, chociaż i tak nie zobaczył więcej, niż wcześniej. Postanowił dokończyć to, co przerwały mu demony. Skierował się więc ku zamarzniętemu pulpitowi pośrodku sali, aby go dokładniej zbadać.

Offline Funeris Venatio

  • Arystokrata
  • ***
  • Wiadomości: 8062
  • Reputacja: 8788
  • Płeć: Mężczyzna
  • Im więcej wiem, tym więcej wiem, że nic nie wiem.
    • Karta postaci

Odp: Pomyliłeś niebo z gwiazdami odbitymi nocą na powierzchni stawu
« Odpowiedź #111 dnia: 07 Listopad 2014, 21:24:04 »
Czarny piedestał wysoki na półtorej metra. W jego centrum trzy otwory, mieniące się różnymi kolorami - czerwonym, niebieskim i zielonym. Dało się to dostrzec nawet spod warstwy lodu, która nie była jednak tak gruba, jak ta z przejścia. Miała góra kilka centymetrów, więc nie stanowiła wielkiej przeszkody. Na jednej ze ścian mieniło się czerwone pióro, które Drago świetnie poznał. Następne dwa symbole były mu nieznajome. Pierwszy żółty, drugi zielony.
Number 1:
Number 2:

Offline Dragosani

  • Moderator
  • ***
  • Wiadomości: 13737
  • Reputacja: 11794
  • Płeć: Mężczyzna
  • Chwalmy Tawernę!
    • Karta postaci

Odp: Pomyliłeś niebo z gwiazdami odbitymi nocą na powierzchni stawu
« Odpowiedź #112 dnia: 08 Listopad 2014, 11:09:57 »
Wampir obejrzał sobie dokładnie piedestał. Był on na pewno czarny i pokryty warstwą lodu. Nieszczególnie grubą, zapewne można było ją rozbić. Dodatkowo wampir dostrzegł symbole. Znane już pióro, oraz dwa obce. Trzy nakładające się na siebie kręgi i jeszcze jeden. Każdy oznaczony innym kolorem. Podobnie jak trzy małe otwory, zapewne na klucze. Jeden z kluczy Drago już miał. Zapewne, aby zrobić "to coś" co można było tutaj zrobić pptrzeba było wszystkich trzech kluczy. Pytanie tylko, czym było "to coś"? Drago na razie nie wiedział i raczej ciężko byłoby się dowiedzieć. Zwrócił uwagę ku pozostałym zamarzniętym obiektom. Podszedł do pierwszego z nich (po prawej od wejścia), aby się mu lepiej przyjrzeć. I zajrzeć za te kraty, które były za nim.

Offline Funeris Venatio

  • Arystokrata
  • ***
  • Wiadomości: 8062
  • Reputacja: 8788
  • Płeć: Mężczyzna
  • Im więcej wiem, tym więcej wiem, że nic nie wiem.
    • Karta postaci

Odp: Pomyliłeś niebo z gwiazdami odbitymi nocą na powierzchni stawu
« Odpowiedź #113 dnia: 08 Listopad 2014, 11:17:40 »
Owe obiekty były wykonane z tego samego materiału, co piedestał. Przynajmniej tak to wyglądało na pierwszy rzut oka, przez równie cienką warstwę lodu, co poprzednio. Uderzenie demoniczną łapą bez najmniejszych problemów by ją skruszyło. Czarny obiekt uwięziony w lodzie wyglądał nieco jak postawiony na sztorc sarkofag. Widać nawet było pewien zarys wgłębienia, który mógł świadczyć o możliwości otwarcia go, jakby zawias. Za posągiem znajdowała się zanana już mocna krata, a za nią niewielkie pomieszczenie, góra dwa na dwa metry szerokości i tyleż wysokości. Znajdował się tam kufer. W każdej.

Offline Dragosani

  • Moderator
  • ***
  • Wiadomości: 13737
  • Reputacja: 11794
  • Płeć: Mężczyzna
  • Chwalmy Tawernę!
    • Karta postaci

Odp: Pomyliłeś niebo z gwiazdami odbitymi nocą na powierzchni stawu
« Odpowiedź #114 dnia: 08 Listopad 2014, 11:29:04 »
Kufer - złoto taka była pierwsza myśl Dragosanego, Pogromcy Kagana, Protektora, Praojca Wampirów, Ocalałego z Wojen Nieśmiertelnych, gdy dostrzegł skrzynie za kratami. Bo przecież każdy by tak pomyślał, prawda? Jednak nawet jeśli nie byłoby tam złota, to zapewne byłoby coś innego. Może coś, co wyjaśniłoby zagadkę tego miejsca? Instrukcja obsługi sarkofagów i piedestału? No, albo złoto. Lub  pozostałe klucze, bo dlaczego nie? W sumie stęchłe powietrze i trochę pajęczyn, tez byłoby "czymś". Drago uznał, że trzeba jakoś się dostać do skrzyń. Z tym, że krata było mocna, mógłby być problem z jej wyrwaniem. A ponowna przemiana w nietoperza byłaby już trochę nudna. Ileż można w jedną noc? Drago rozumiał takie częste przemiany, aby wlatywać nocą do sypialni niewiast przez otwarte, ale do przelatywania przez kraty? Trochę zaczynało mu się to przejadać. Dlatego sprawdził uważnie, czy kraty nie posiadają zamków. Chciał spróbować je otworzyć, jeśli tak. Wszak trochę się na tym znał.

Offline Funeris Venatio

  • Arystokrata
  • ***
  • Wiadomości: 8062
  • Reputacja: 8788
  • Płeć: Mężczyzna
  • Im więcej wiem, tym więcej wiem, że nic nie wiem.
    • Karta postaci

Odp: Pomyliłeś niebo z gwiazdami odbitymi nocą na powierzchni stawu
« Odpowiedź #115 dnia: 08 Listopad 2014, 11:40:58 »
Nope. Niewiasty co prawda nie przeleci, ale kratę już musiał.

Offline Dragosani

  • Moderator
  • ***
  • Wiadomości: 13737
  • Reputacja: 11794
  • Płeć: Mężczyzna
  • Chwalmy Tawernę!
    • Karta postaci

Odp: Pomyliłeś niebo z gwiazdami odbitymi nocą na powierzchni stawu
« Odpowiedź #116 dnia: 08 Listopad 2014, 12:00:12 »
Z tym przeleceniem niewiasty, to też nie było takie do końca pewne, bo przecież jakieś prawie świeże, zmumifikowane zwłoki mogły kryć się w sarkofagach. Jak ochota przydusi, to może się skusi. Jednak najpierw trzeba było jakoś przejść przez kraty. Nie pozostało więc nic innego, jak przemiana w nietoperza i przemknięcie się przez pręty. Wampir chciał tym razem zrobić to nieco inaczej, ale trudno. Tak więc przywołał swoje wampiryczne moce i impulsem woli zmusił swoje ciało do wykonania pozornie niemożliwego - przemiany w małego ssaka. Po mgnieniu oka w miejscu, gdzie był Drago, siedział sobie na ziemi niewielki nietoperz. Zatrzepotał skrzydłami i wleciał pomiędzy kraty. Oczywiście najpierw wybrał wnękę za pierwszym "sarkofagiem" po prawej stronie od wejścia.

Offline Funeris Venatio

  • Arystokrata
  • ***
  • Wiadomości: 8062
  • Reputacja: 8788
  • Płeć: Mężczyzna
  • Im więcej wiem, tym więcej wiem, że nic nie wiem.
    • Karta postaci

Odp: Pomyliłeś niebo z gwiazdami odbitymi nocą na powierzchni stawu
« Odpowiedź #117 dnia: 08 Listopad 2014, 12:13:36 »
Drago przeszedł przez kratę i linię z piór i, tutaj narrator sam posuwa do przodu, przemienił się z powrotem w wampira, identyczne pióro na zamku kufra rozbłysło na czerwono.

Offline Dragosani

  • Moderator
  • ***
  • Wiadomości: 13737
  • Reputacja: 11794
  • Płeć: Mężczyzna
  • Chwalmy Tawernę!
    • Karta postaci

Odp: Pomyliłeś niebo z gwiazdami odbitymi nocą na powierzchni stawu
« Odpowiedź #118 dnia: 08 Listopad 2014, 12:21:46 »
Wampir oczywiście wylądował i powrócił do zwyczajnej formy. Bo jaki sens byłoby pozostanie w postaci nietoperza? ÂŻe niby miały podwiesić się pod sufitem i spać? To byłaby strata czasu. Już w wampirzej postaci spojrzał na kufer. Piór na jego zamku lśniło na czerwono, co świadczyło o tym, że może użyć klucza. Ale czy powinien? Tego nie dowie się, jeśli nie sprawdzi. Tak więc wyciągnął klucz i spróbował otworzyć nim zamek kufra.

Offline Funeris Venatio

  • Arystokrata
  • ***
  • Wiadomości: 8062
  • Reputacja: 8788
  • Płeć: Mężczyzna
  • Im więcej wiem, tym więcej wiem, że nic nie wiem.
    • Karta postaci

Odp: Pomyliłeś niebo z gwiazdami odbitymi nocą na powierzchni stawu
« Odpowiedź #119 dnia: 09 Listopad 2014, 20:08:57 »
W czerwonym kufrze istotnie znajdowało się złoto, ale nie przetopione na monety, tylko w postaci dwóch kompletnie różnych pierścieni. Jeden raczej bez żadnej wartości pieniężnej, ale za to ciekawie wyglądający. Drugi był zwykłym złotym pierścieniem o sporej średnicy z wielkim błękitnym kamieniem.

Odnajdujesz:

1.
Nazwa: Pierzasty pierścień
Opis: Duży pierścień z wygrawerowanym wokół motywem z piór. Mieni się czerwienią.

2.
Nazwa: Złoty Pierścień z diamentem
Wartość: 300 grzywien

Forum Tawerny Gothic

Odp: Pomyliłeś niebo z gwiazdami odbitymi nocą na powierzchni stawu
« Odpowiedź #119 dnia: 09 Listopad 2014, 20:08:57 »

 

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
top