Tereny Valfden > Dział Wypraw
Na drodze ku zrozumieniu - Kenshin
Progan:
- Hmm... No tak... Nie jest to Twoja sprawa, ale siadaj, opowiem Ci jeśli chcesz - powiedział sołtys - Z ptakami nieciekawa jest sprawa. My tutaj szuka... znaczy kopiemy sobie tu i ówdzie. Mamy swoje miejsca. Przy jednym stoi taki totem. Obsiadło go ptactwo. Zdziczałe. Opędzić nie idzie, zawzięte to-to strasznie. Szuka... kopać znaczy nam przeszkadzają.
Kenshin:
Ork pokiwał głową w zrozumieniu na dość dziwny problem tego plemienia. Dziwne to mało powiedziane tutaj wszystko było dziwne zaczynając od jakiegoś maga, który próbował użyć na nim czaru snu, potem jakiś gnom, a teraz totem z ptakami. No, ale już dość tego wszystkiego.
- Jeżeli istnieje taka możliwość to chciałbym go zobaczyć, a jeśli mi się uda to je przepędzić. Powiedział pewnie.
Progan:
- Hmm. Hmm... Noo, dobra. Czemu nie. Gorzej niż jest nie zrobisz, możesz tam iść. Totem stoi przy wodopoju... Jakby to Ci wytłumaczyć... Hmmm...
Kenshin:
- wiem gdzie jest wodopój, ale jeszcze jedno. Czego próbowaliście aby je odstraszyć?.
Progan:
- Jak to... Czego?
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej