Tereny Valfden > Dział Wypraw
Na drodze ku zrozumieniu - Kenshin
Kenshin:
- Chodziło mi o to, jak je próbowaliście odgonić od totemu. Jakich sposobów bądź technik używaliście w tym celu?.
Progan:
Sołtys zrobił minę jak widać wyżej...
- No jak to jak... Przepłoszyć, przestraszyć, kamieniami ciskaliśmy, gównem obrzucaliśmy, ogniem próbowaliśmy odegnać. Nic się nie dało. Przylgnęło to do tego totemu strasznie. Jakoby ten totem ich ściągał. A jak chcieliśmy go ściąć, to tak nas obsiadły, że Kee-Gee ledwo z oczami uszedł cało.
Kenshin:
Ork wywnioskował, że normalne środki nie działały ale chciał się temu totemowi lepiej przyjrzeć, aby samemu ocenić.- dobra już wszystko wiem. Teraz udam się na własne oczy go zobaczyć. Powiedział do sołtysa i ruszył ku ścieżce, którą przybył na polane a potem trafić na znajome rozwidlenie. Gdy już tam dotarł ruszył ścieżką w lewo tam gdzie jest wodopój.
Progan:
Droga nie zajęła Ci wiele czasu. Już niebawem znalazłeś się przy wodopoju. Zauważyłeś też w oddali 2 metrowy słup - totem.
Kenshin:
Ork podszedł bliżej aby przyjrzeć się całemu zjawisku.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej