Tereny Valfden > Dział Wypraw

Siała baba mak, nie wiedziała jak

<< < (8/9) > >>

Funeris Venatio:
Usłyszał jakieś szuranie po drewnianej klepce podłogi i wreszcie drzwi się otworzyły. Stanął w nich jakiś niezbyt chudy człowiek, typowy sołtys. Przyjrzał się naprawdę dziwnemu przybyszowi i zapytał z podejrzliwością:
- Taaak?

Gorn Valfranden:
- Dzień dobry. Czy mówię z Mikołajem Zryjem?. Mam ważną sprawę.

Funeris Venatio:
- A o co chodzi?

Gorn Valfranden:
- zostałem przysłany  przez naszego Króla Isentora I Aquili.

Funeris Venatio:
- Taa? - prychnął sołtys, mierząc Gorna wzrokiem.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej