Tereny Valfden > Dział Wypraw
Siała baba mak, nie wiedziała jak
Gorn Valfranden:
- A co pan myślał?. ÂŻe pojawię się z zbrojną eskortą?. Działam w tajemnicy. Zatem możemy porozmawiać?.
Funeris Venatio:
- Nie? Idź w chuj, żebraku. To porządna wioska.
Isentor:
//Czy wyprawa będzie kontynuowana? Powiadomiłeś gracza na PW o konsekwencji porzucenia wyprawy?
Funeris Venatio:
WYPRAWA ZAKOĂCZONA NIEPOWODZENIEM !!!
PODSUMOWANIE: Gorn trafił do wioski, do której miał trafić. Nie wiedział jednak co ze sobą począć, więc zaczął udawać kogoś innego, niż naprawdę był. Przejrzano go i potraktowano kijem. Albo kilkoma. Okradziono i wyrzucono gdzieś na trakcie. Jakiś litościwy staruszek zawiózł go do Efehidonu.
Gorn Valfranden traci cały swój majątek, tj. 3945 grzywien i wszelkie wyposażenie w postaci uzbrojenia i niepełnego pancerza.
Nawigacja
Idź do wersji pełnej