Tereny Valfden > Dział Wypraw

Siała baba mak, nie wiedziała jak

<< < (9/9)

Gorn Valfranden:
- A co pan myślał?. ÂŻe pojawię się z zbrojną eskortą?. Działam w tajemnicy. Zatem możemy porozmawiać?.

Funeris Venatio:
- Nie? Idź w chuj, żebraku. To porządna wioska.

Isentor:
//Czy wyprawa będzie kontynuowana? Powiadomiłeś gracza na PW o konsekwencji porzucenia wyprawy?

Funeris Venatio:
WYPRAWA ZAKOÑCZONA NIEPOWODZENIEM !!!
PODSUMOWANIE: Gorn trafił do wioski, do której miał trafić. Nie wiedział jednak co ze sobą począć, więc zaczął udawać kogoś innego, niż naprawdę był. Przejrzano go i potraktowano kijem. Albo kilkoma. Okradziono i wyrzucono gdzieś na trakcie. Jakiś litościwy staruszek zawiózł go do Efehidonu.

Gorn Valfranden traci cały swój majątek, tj. 3945 grzywien i wszelkie wyposażenie w postaci uzbrojenia i niepełnego pancerza.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej