Tereny Valfden > Dział Wypraw
Siała baba mak, nie wiedziała jak
Funeris Venatio:
//Możesz powiedzieć mi jak wycinasz "fragment ubrania bandyty na 1,7 cm głębokości, długa na 15 cm"? Akurat fragmenty ubrań mogą mieć co najwyżej szerokość i długość, nie głębokość. <facepalm> Poza tym? Twoja rana ma taką długość, więc jeżeli chcesz ją obwiązać, to chyba wypadałoby mieć nieco więcej tego materiału, nieprawdaż? Myśl, człowieku, myśl...
Gorn Valfranden:
Gorn schował młot i dobył miecza. Odciął fragment ubrania bandyty na 1,8 cm szerokości, długa na 17 cm. kiedy skończył odcinać obwiązał nim sobie ranę. potem odkorkował większą miksturę leczniczą i wypił ją. Potem wsiadł na swojego konia i jeszcze raz przeciskał się przez wolne miejsce na drugą stronę. Kiedy mu się to udało ruszył dalej kierując się drogowskazami do celu jego podróży czyli wioski Tannenberg.
utracono:większa mikstura leczenia ran (0,5l)
Funeris Venatio:
Gorn miał zwidy. Wydawało mu się, że miał jeszcze jedną miksturę leczniczą, którą chciał wypić. Dodatkowo znowu odciął fragment ubrania bandyty, znowu stanowczo za krótki, gdyż szmatka przykrywała tylko ranę, ale nic więcej z nią nie dało się zrobić. A już na pewno nie obwiązać naokoło uda, które jednak ma swoją objętość. Dlatego zaraz po tym jak Gorn usiadł na grzbiecie konia, szmatka spadła i rana nadal pozostała otwarta, sączyła się z niej krew.
// <facepalm>
Gorn Valfranden:
Gorn jeszcze raz podszedł do ciała i zaczynał odcinać fragmenty ubrań. potrzebny jest metr w długości oraz metr szerokości, taki też odciął. Kiedy już się z tym uporał, Obwiązał mocną ranę.
Funeris Venatio:
No metr szerokości, to sporo. Najważniejsze jednak było to, że wreszcie rana została zatamowana. Mikstura lecznicza też oczywiście robiła swoje, ale raczej nie miała takiej siły, by zdziałać cuda w dwie minuty. W drogę?
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej