Tereny Valfden > Dział Wypraw
Gnoić leszczy
Evening Antarii:
Po chwili, gdy "niebezpieczeństwo" minęło, wstałam powoli. Teraz można było w miarę bezpiecznie wejść po schodach i przeszukać resztę domu. Starając się wydawać jak najmniej dźwięków, weszłam za wampirem na górę, wciąż się go trzymając. Jakbym teraz się przewróciła czy na coś wpadła i narobiła hałasu... mielibyśmy kłopoty.
Dragosani:
Gdy już nie było zbyt wielkiego ryzyka wykrycia, wampir ruszył schodami w górę. Teraz już się wyprostował. Tak się po prostu wygodniej wchodziło, a i idąc w górę po schodach, mogli wniknąć z pola widzenia ludzi przed frontowymi oknami. Dlatego też Drago chciał jak najszybciej znaleźć się na górze i móc ukryć się za rogiem. Oczywiście jego chęci nie wpłynęły na ostrożność, więc wchodził na tyle powoli,,aby nie wywoływać zbędnych hałasów. Jednocześnie nasłuchiwał, gdy nikt nie kręci się po korytarzu na górze.
Funeris Venatio:
Nie kręcił się nikt. Korytarz był dosyć szeroki, a szło się z niego do czterech pokoi. Dwie pary drzwi po prawej i dwie po lewej. Wszystkie zamknięte.
Dragosani:
I tak oto dotarli na górę. Nie zwracając przy tym uwagi strażników, co było całkiem niezłe. Teraz należało zlokalizować Wasapa. Albo innego mieszkańca tego domu, jeśli pomylili się i akurat tutaj mieszkała sobie spokojnie niewinna kobieta. Drago nie czekając skierował się na prawo, chcąc sprawdzić najpierw tamte pokoje. Nie wchodził jednak do nich, nie próbował otwierać drzwi, ani nic z tych rzeczy. Zamiast tego chciał wykorzystać swoje zmysły. W szczególności zmysł słuchu. Przystawał przy drzwiach, nasłuchując. Chciał sprawdzić, czy nie usłyszy na przykład oddechu śpiącej osoby, albo krzątania się osoby nieśpiącej. Taką samą czynność zamierzał powtórzyć także przy drzwiach po prawej stronie od schodów, gdyby nasłuch tych tutaj nie przyniósł żadnych informacji.
Funeris Venatio:
//Możesz mi odszukać jakiś wpis w zasadach gry, że możesz usłyszeć oddech śpiącej osoby zza drzwi?
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej