Tereny Valfden > Dział Wypraw

Jeźdźcy Podgrodzia

<< < (8/19) > >>

Elrond Ñoldor:
Miałeś trzech przeciwników. Jednemu z nich koń stawił większy opór przy starcie i został za waszą pozostałą trójką wyjątkowo z tyłu. Po swojej prawej miałeś dwóch przeciwników. Wyprzedzali Cię o metr. Zauważyłeś, że jeden z nich, na karym koniu wyciągnął zza pasa bat. Strzelił najpierw w przeciwnika, później w swojego konia. Drugi jeździec odpowiedział mu kopniakiem. Na Ciebie nie zwracali jak na razie uwagi. Do pierwszego zakrętu było 300 metrów.

Mohamed Khaled:
//Ja to mam ku*wa łeb. Przeprowadzka, potem zapomniałem że cokolwiek tutaj miałem. Dopiero dzisiaj sobie przypomniałem...

Teoretycznie, mówili żeby nie używać żadnej broni. Czy bat był taką typową bronią? Raczej nie. To samo tyczy się kopniaka. Czyli tamci nie oszukiwali, próbowali po prostu pozbyć się przeciwnika naturalnymi sposobami, chociaż do sposobu pierwszego można było się przyczepić...
Kruk nie zamierzał jednakże w to ingerować. Jeśli jeden zaprzestałby wyścigu, tym większe szanse na to że czarnuch wygra. Dlatego też, wykorzystując chwilowe zamieszanie pomiędzy tamtymi, starał się chociaż trochę przyśpieszyć.

Elrond Ñoldor:
Udało Ci się ich dogonić. Nadal Nie zwrócili na Ciebie uwagi, byli bardziej pochłonięci laniem się. Czwarty zawodnik był oddalony od waszej trójki o 50 metrów. Do pierwszego zakrętu pozostało 100 metrów.

Isentor:
//Czy wyprawa będzie kontynuowana? Powiadomiłeś gracza na PW o konsekwencji porzucenia wyprawy?

Mohamed Khaled:
//Będzie kontynuowana.

- Ten zakręt jest już coraz bliżej, coraz bliżej... - pomyślał, uderzając obcasami w bok konia i popędzając go. Zakręt zbliżał się coraz szybciej, a jego przeciwnicy nie zwracali na niego uwagi. Nic a nic, bardzo nieostrożnie.
- Wio! - ryknął mu do ucha, popędzając konia coraz bliżej. Chciał jako pierwszy znaleźć się na zakręcie.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej