Tereny Valfden > Dział Wypraw
Test kruka #14
Croy:
- Nie tak szybko -pośpiesznie cofnął rękę, a uśmiech momentalnie zniknął z jego twarzy- Powiedziałem. Nic za darmo. Za 10 grzywien można nieźle się napić, co? Więc teraz opowiesz mi o wcześniej wymienionym miejscu. I powiesz mi gdzie je znajdę. Jak to zrobisz dostaniesz kasę, a co z nią zrobisz to twoja wola. Jasne?
Głupia hołota. Ocenił wzrokiem mężczyznę, w razie czego, jeśli musiałby się bronić przed napadem. Pokazywanie pieniędzy ludziom pokroju tego tu nie zawsze było bezpieczne. Croy nigdzie nie widział broni, ale równie dobrze mogłaby sprawowała tą funkcję butelka. Uznał, że w razie konieczność dałby sobie z takim radę.
Canis:
- Nie to nie, bez łaski kolego. - Powiedział i zabrał rękę. odwrócił się na pięcie i poszedł w boczną uliczkę.
Croy:
-Czekaj! -zawołał zdesperowany, podążając za łysolem- A za 20 grzywien? Dogadamy się.
Canis:
- Tu nie ma znaczenia ilość grzywien. Po prostu widać, że nie potrafisz handlować. Ja mam wiele informacji i wiem czego szukasz. Ale jak prawdziwy handlarz nie dam się wykiwać gościowi z bronią.
Croy:
Kurwa mać. Mężczyzna powoli tracił nerwy. On prawdziwym handlarzem? Gdyby nie położenie w jakim się znajduje uważałbym to za śmieszne.
-A ja nie dam się wykiwać jakiejś pijaczynie. Słuchaj, masz pieniądze i gadaj. A jeśli coś ci się nie podoba... możemy to zrobić na dwa sposoby. Grzeczny lub... niegrzeczny. I to ja zdecyduje, rozumiesz? -mina Croya przybrała zaciekły wyraz.
Wyprostował się. Lewą dłoń położył na głowicy swojej broni, zaś prawą ręką wyciągnął, podając rudobrodemu sumę 20 grzywien.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej