Tereny Valfden > Dział Wypraw

Zaginiony kundel

<< < (14/17) > >>

Canis:
//Nie.

Taru nie reagował. Znalazłeś klucz przy ochroniarzu. Gdy podszedłeś do klatki zobaczyłeś, ze jego podbrzusza jest rozprute, a flaki wyjęte na wierzch.

Thoran:
Biedny zwierzak... Jednak trzeba jakoś pokazać komisarzowi, co się stało z taru. Z drugiej strony może okazać się, że nie jest to jednak Funfel...Thoran otworzył klatkę za pomocą klucza, który znalazł przy zabitym ochroniarzu i wziął zwłoki taru na ręce i zaczął szukać wyjścia z kanałów, bo to za pomocą którego dostał się do tego śmierdzącego miejsca chyba nie nadawało się do wyjścia.

// Zabieram :
Nazwa broni: miecz
Rodzaj: miecz
Typ: jednoręczny
Ostrość: 25
Wytrzymałość: 30
Opis: Wykuty z 1,08kg mithrilu o zasięgu 0,9 metra.
Posiadam wolne miejsce na plecach, przedtem nie zauważyłem

Canis:
Jak każdy kanał posiadał wiele kratek ściekowych i włazów pionowych z drabinkami. Problemem z każdym wyjściem, będzie przerzucenie ciała Taru przez wejście.

//Miecz jest zniszczony. poprawne statystyki otrzymasz w zakończeniu wyprawy.

Thoran:
- No tak, ale jak ja teraz wyjdę przez tą kratkę...ech - powiedział Thoran zatrzymując się przy jednej z drabinek prowadzących do miasta. Przerzucił zwłoki zwierzaka przez kark tak, aby równomiernie rozłożyć ciężar i zniwelować szerokość co dawało szanse na przeciśnięcie się przez właz od kanału...Nie zwlekając zaczął wspinać się po drabince mając nadzieję, że uda mu się jakoś zmieścić w niezbyt szerokim wejściu.

Canis:
upaćkałeś się krwią Taru. krew Taru spływała po twojej koszuli jak ni nawet spodniach, cały kark i tył głowy, włosy itd masz pozlepiane z wnętrznościami Taru.

Udało ci się dotrzeć pod rabizne do złazu, nawet udało ci się odsunąć stalową płytę przysłaniającą zejście.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej