Tereny Valfden > Dział Wypraw

Test kruka #12

<< < (7/11) > >>

Evening Antarii:
- No chodź... - powiedziała z lekkim uśmieszkiem i wykonała zachęcający gest palcem wskazującym. Szła tyłem do łóżka a przodem do Sekstera patrząc prosto w jego odrażające oczy. W końcu dotarła do łoża i opadła na nie delikatnie wciąż uśmiechając się - by ukryć kryjący się głęboko strach. Starała się trzepotać zalotnie rzęsami, choć jest pewna, że nie wychodziło jej to zbyt dobrze.

Canis:


- Ekhem... Przyszedłem porozmawiać. Niestety dopuściłem się kiedyś małego drobnego występku, dając zaznać rozkoszy pewnej pannie z rodziny szlacheckiej... Niestety za karę straciłem pewne... Elementy ciała, które powinien posiadać mężczyzna. Więc przyszedłem porozmawiać z tobą.

Evening Antarii:
Nagle ją wryło. Wykastrowany mężczyzna odwiedzający tak często burdel? Nieźle. Więc twarz Eve zmieniła zupełnie wyraz, spoważniała, między jej brwiami pojawiła się charakterystyczna zmarszczka- jej głowę zaprzątały myśli, zupełnie się tego nie spodziewała. Przygotowywała się na coś innego...  Poprawiła się na tym łóżku, siadając bardziej dostojnie i nie siląc się już  zaloty.
-To dobrze się w takim razie składa. - odpowiedziała wciąż będąc w szoku.

Canis:


- Wiem natomiast, że miałaś ze mną porozmawiać, by udowodnić, że się nadajesz na pewne stanowiska... - Zaczął delikatnie mówić i zawiązywać do twojego zlecenia. - Nie wiem, czy zauważyłaś, ale całe to przedstawienie jest oczywiście przygotowane i wszystkie osoby które jak dotąd spotkałaś są zaprzęgnięte do tego przedsięwzięcia... - Zaczął tłumaczyć...

Evening Antarii:
- To dlatego nie zapłaciłeś Rolandowi? To prawda, ubiegam się o pewne "stanowisko" - jak to nazwałeś. Ale to byłoby za proste - wstała, a łóżko zaskrzypiało, wbiła w Sekstera wzrok.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej