Tereny Valfden > Dział Wypraw
Czystki
Nawaar:
Gdy tak chata, się spaliła przy pięknym widowisku wybuchów, oraz przy akompaniamencie gapiów, którzy krzyczeli o wołanie o straż. Dwójka towarzyszy weszła do, karczmy zamiast do swoich kanałów. Dhampir z ciekawości postanowił zapytać. - Co my, tu robimy?.
Melkior Tacticus:
- Musze coś przemyśleć, Yarpen zrobił nas w chuja to pewne. Pytanie ile on wie faktycznie?
Nawaar:
- O takie rzeczy powinniśmy jego, zapytać czyż nie?. Choć poczekajmy tutaj, może ktoś się napatoczy z ich bandy w końcu grubas powiedział, że ktoś zwiał i zwoła koleżków.
Melkior Tacticus:
- Nie zrobi tego tego w karczmie... zapewne poleciał do swoich. To dziwne że Yarpen kazał nam zająć się tylko tym miejscem, on coś wie. Wracamy.
Nawaar:
- To powiedz mi, czemu nie ruszyliśmy od razu, do bazy?. To pytanie miało, wielkie znaczenie albowiem wyjaśniało wiele kwestii, ale i tak przecież musiał oddać denary, oraz miał pewną prośbę do krasnoluda. Także dhampir ruszył w kierunku studzienek kanalizacyjnych.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej