Tereny Valfden > Dział Wypraw

Droga ku stabilności duszy

<< < (50/64) > >>

Isentor:
Dotarliście do strażników szykujących się na nocną wartę. Kapitan rozkazał im odpowiedzieć na każde Twoje pytanie.
- Pytaj śmiało.


- Witaj Devristusie! Zapraszam do salonu, kolacja wkrótce zostanie podana. Napijesz się czegoś?

Devristus Morii:
Chciałbym wiedzieć czy widzieliście może wczoraj około północy człowieka, który kuleje lub też chodzi o lasce?
Zwykłej wody, mości gospodarzu

Isentor:
- Na nikogo takiego nie trafiliśmy.


- Wody dla Pana Devristusa - rzekł do służby i woda została podana. - Może zechciałby Pan usłyszeć o moich nowych miksturach?

Devristus Morii:
Z moich danych wynika, że Feret kuleje i był widziany przy wschodniej bramie około północy, a w tym miejscu i o tej porze Panowie mieliście wartę. Kulejący człowiek o północy nie jest czymś zwykłym o tej porze. Zgadza się Pan ze mną, komisarzu Georgu?
Kunszt alchemiczny to ciągle rozwijająca się dziedzina magii i medycyny, a ja jestem ciekaw nowinek dotyczących magii, także proszę się nie krępować.

Isentor:
- Na pewno nie był widziany przez nas. Coś jeszcze?


- Ostatnimi czasy pracowałem nad wywarem lewitacji. Niesamowicie jest latać! Moja substancja jest w stanie zmienić strukturę tkanki. W efekcie czego ciało traci na wadze i jesteśmy w stanie unosić się w powietrzu.
Służka przyniosła również dzban z winem, które nalała i podała Hegertowi.
- Na pewno nie skusisz się na to trunek? Ilusmirski wyrób, 6 letnie wino półsłodkie z winogron zbieranych na plantacjach południowego wybrzeża. Teraz niestety urzędują tam demony i armia Ardenosu.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej